Komisja Nadzoru Finansowego wycofała zezwolenie na świadczenie usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej firmie Conotoxia, która jest powiązana ze spółką Cinkciarz.pl. "W wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego oraz na podstawie ustaleń nadzorczych KNF uznała, że Spółka nie zapewnia ostrożnego i stabilnego zarządzania działalnością w zakresie usług płatniczych" - czytamy w komunikacie KNF.
Cinkciarz.pl jako kantor internetowy nie jest regulowany przez KNF i może nadal wymieniać waluty. - Natomiast nie będzie miał już możliwości oferować usługi transferu środków do innego (niż klient kantoru) odbiorcy, co umożliwiał mu fakt bycia agentem Conotoxia - wyjaśnił money.pl rzecznik KNF Jacek Barszczewski.
KNF poinformował, że kluczowe w podjęciu decyzji było niewypełnianie przez Conotoxię obowiązków ustawowych związanych z ochroną środków pieniężnych przyjętych od użytkowników usług płatniczych na poczet wykonania transakcji płatniczych.
Skutkiem cofnięcia zezwolenia będzie wykreślenie Spółki z prowadzonego przez KNF rejestru dostawców usług płatniczych i wydawców pieniądza elektronicznego wraz z jej agentami, za pośrednictwem których wykonywała usługi płatnicze, tj. Cinkciarz.pl sp. z o. o. i Cinkciarz.pl Marketing sp. z o. o.
Conotoxia nie będzie mogła więc otwierać nowych rachunków, przyjmować wpłat i transferów na prowadzone rachunki, możliwe będą jednak wypłaty i przelewy na rachunki otwarte w innych podmiotach. Ponadto do końca roku spółka będzie musiała rozwiązać wszystkie stosunki prawne wynikające z wszystkich zawartych umów o świadczenie przez Conotoxię usług płatniczych, zaspokajając - w sposób przewidziany prawem - wszelkie roszczenia z tego tytułu.
W mediach pojawiły się informacje, że skargi na Cinkciarz.pl zaczęły spływać do UOKiK. - Dostaliśmy 13 skarg od konsumentów dotyczących Cinkciarz.pl. Analizujemy te sygnały, nie wykluczamy podjęcia działań w najbliższym czasie - dowiedziało się money.pl w urzędzie. Problemy mają dotyczyć wypłat, które są realizowane przez kilka dni, a nie jak wczesniej - w ciągu jednego dnia.
Cinkciarz w piątek wydał oświadczenie w całej sprawie. Zapewnił, że nieprzerwanie realizuję usługę wymiany walut oraz że powierzone im przez klientów środki są w pełni bezpiecznie. Firma sprzeciwia się decyzji KNF, ale współpracuje z instytucją i wdraża zalecone rekomendacje.
Działając w najlepiej pojętym interesie Klientów, podejmujemy wszelkie kroki prawne mające na celu jak najszybsze uchylenie decyzji podjętej przez KNF
- napisał Cinkciarz.
Cinkciarz.pl poinformował też, że problemy z wypłatami spowodowane są problemami technicznymi. "Dokładamy wszelkich starań, aby w najbliższym czasie wyeliminować usterkę i usprawnić system IT. Prace informatyczne trwają i powinny zostać ukończone do końca października" - przekazała money.pl spółka.