Polscy parlamentarzyści składają oświadczenia majątkowe do końca kwietnia każdego roku, a następnie są one publikowane na oficjalnej stronie internetowej Sejmu. Na podstronie Donalda Tuska widnieją oświadczenia z początku kadencji i za I rok kadencji, z których możemy się dowiedzieć, jaki majątek posiada premier.
Dokumenty wskazują, że Donald Tusk otrzymuje trzy emerytury z trzech różnych źródeł - polskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Komisji Europejskiej oraz z Belgii. Premier wskazał więc, że jego świadczenie z ZUS-u wyniosło w 2023 roku ponad 118 tys. zł - przekładając się tym samym na niemal 10 tys. zł miesięcznie.
Następnie otrzymał także prawie 65 tys. euro (ok. 280 tys. zł) z Komisji Europejskiej, gdzie przez wiele lat pełnił funkcję szefa Rady Europejskiej. Najniższym z trzech świadczeń okazała się jednak belgijska emerytura Donalda Tuska, która w 2023 roku wyniosła niecałe 2,5 tys. euro (ok. 10 tys. zł).
W najświeższym oświadczeniu premier wykazał również, że posiada spore zapasy gotówki. W dokumencie zapisano, że w polskiej walucie jest to 120 tys. zł, w walucie obcej - 295 tys. euro, a w formie trzech polis na życie - 300 tys. zł oraz dwa razy po 70 tys. zł. Doszły do tego także prawa autorskie sięgające 12,7 tys. zł, dieta parlamentarna na ponad 6 tys. zł, uposażenie w kwocie 17,5 tys. zł oraz pensja z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na 13,4 tys. zł.
Co ciekawe, Donald Tusk nie zapisał w swoim oświadczeniu majątkowym informacji o żadnych nieruchomościach. Oznacza to, że nie posiada on na własność mieszkania, czy domu.