Określenie wskaźnika BMI, glukoza oraz lipidogram znajdą się w obowiązkowych badaniach medycyny pracy - zapowiedział wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny. Resort chce tym samym rozszerzyć zakres okresowych badań medycyny pracy o profilaktykę otyłości.
Wiceszef resortu przekazał, że wspomniane badania z programu 40 plus zostaną przeniesione jako obowiązkowa profilaktyka do medycyny pracy.
Kiedy ośrodek medycyny pracy przystąpi do tego programu, państwo będzie to finansować jako program profilaktyczny. Jeżeli nie przystąpi, badania te będą musiały zostać sfinansowane z pieniędzy pracodawców, bo na tej zasadzie działa medycyna pracy. Trzeba będzie zważyć, zmierzyć pacjenta, obliczyć BMI i oceniać zmiany za każdym razem, kiedy przychodzi na badania kontrolne
- powiedział Wojciech Konieczny.
Wiceminister zdrowia dodał, że zmiany powinny być wprowadzone jak najszybciej, czyli już od nowego roku. - Jesteśmy w końcowej fazie prac nad rozporządzeniami i przepisami, więc będzie to duża jakościowa zamiana - poinformował. Wiceminister Konieczny powiedział również, że w przyszłości system medycyny pracy ma być połączony informatycznie z systemem lekarzy rodzinnych. Dodał, że przy radzie do spraw zdrowia publicznego powołano zespół roboczy do spraw otyłości.
Przypomnijmy, że badania lekarskie pracowników obejmują cztery grupy badań, czyli wstępne, okresowe, kontrolne oraz końcowe. W gabinecie lekarz medycyny pracy przeprowadza podstawowe badania profilaktyczne. Należą do nich: pomiar ciśnienia krwi, badania osłuchowe oraz spirometria, jeśli jest wymagana na danym stanowisku pracy. Lekarz przeprowadza także z pacjentem szczegółowy wywiad dotyczący m.in. chorób przewlekłych, przyjmowanych leków, nałogów, przebytych operacji czy chorób występujących w rodzinie. Lekarz medycyny pracy zleca również przeprowadzenie badania krwi i moczu.