Rząd obniży wymiar składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Ogłosił to po posiedzeniu Rady Ministrów premier Donald Tusk. - W końcu zrobiliśmy tę oczywistość, to, co było oczekiwane. Zmiana polega na odejściu od niemądrego, niemającego nic wspólnego ze składką zdrowotną mechanizmu naliczania podstawy składki - mówił szef rządu na konferencji prasowej.
W największym skrócie nowe przepisy przewidują, że przychody ze sprzedaży środków trwałych (np. nieruchomości) nie będą wchodziły do podstawy naliczania składki zdrowotnej. Będzie to uwzględniane w wyliczeniu wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne dla osób, które rozliczają się na zasadach ogólnych przy zastosowaniu skali podatkowej albo rozliczają się w formie podatku liniowego.
Natomiast jeśli chodzi o ryczałtowców, projekt zaproponowany przez Radę Ministrów przewiduje wyłączenie przychodów ze zbycia środków trwałych z limitów przychodów, które warunkują wysokość składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Zaproponowane przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2025 roku. - Nasze propozycje dotyczące składki zdrowotnej, które mają przynieść ulgę drobnym przedsiębiorcom, na pewno nie będą miały negatywnego wpływu na finansowanie ochrony zdrowia - zapewniał premier. W budżecie na przyszły rok zarezerwowano już 4 mld zł, które mają wyrównać wpływy do NFZ, zmniejszone po obniżeniu składki zdrowotnej.
"Potrzeba wprowadzenia nowych przepisów wynika ze wzrostu wydatków, jakie przedsiębiorcy ponoszą w składce na ubezpieczenie zdrowotne od 1 stycznia 2022 roku, w wyniku zmian wprowadzonych przez poprzedni rząd ('Polski Ład'). Obciążenie to wpływa na rentowność prowadzenia działalności gospodarczej" - przekazała Kancelaria Premiera. Na zmianach może skorzystać ok. 2,4 mln przedsiębiorców.