Temat wprowadzenia w Polsce czterodniowego tygodnia pracy powraca co pewien czas. Przypomnijmy, że pomysł ten popiera przede wszystkim Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dotychczasowo rozważany był m.in. model czterech dni pracy po 8 godzin lub pięciu dni po 7 godzin. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Krótszy tydzień pracy. Są dwie wersje, trwają analizy. 'Sprawdzamy, badamy'".
Według najnowszego badania Instytutu Badań Strukturalnych pt. "Czy czterodniowy tydzień pracy w Polsce jest uzasadniony?" - "choć lepsza organizacja pracy po skróceniu tygodnia pracy może pozwolić podnieść wydajność w niektórych pracach biurowych, pracownicy większości typów usług i przemysłu nie są w stanie wykonywać swojej pracy o 25 proc. szybciej". Analitycy stwierdzili, że aby utrzymać PKB, "niezbędne byłoby zatrudnienie dodatkowych pracowników", gdyż bez nich "skrócenie czasu pracy musiałoby przełożyć się na niższą produkcję i niższe łączne dochody, a co za tym idzie, na niższe płace".
Kolejnym problemem miałby okazać się także brak pracowników. "Skrócenie czasu pracy wywołałoby niedobór we wszystkich 39 grupach zawodowych, zwłaszcza w usługach. W sektorze prywatnym najwięcej będzie brakować kierowców i robotników budowlanych. W usługach, w dostarczaniu których główną rolę odgrywa państwo, prognozuje się deficyty m.in. wśród specjalistów i średniego personelu do spraw zdrowia" - piszą badacze z IBS.
Według IBS czterodniowy tydzień pracy w Polsce "byłby rozwiązaniem nieadekwatnym do celu, jakim jest poprawa równowagi między życiem zawodowym a prywatnym". Zamiast niego eksperci zaproponowali, by skupić się na pracownikach, którzy chcieliby mniej pracować. "Obecnie pracodawcy mogą wydłużać czas pracy aż do 48 godzin tygodniowo. Dbając o dobrostan pracowników, warto zwiększyć ich prawa do odmowy pracy w godzinach nadliczbowych" - przekazał IBS.
Analitycy dodali także, że w Polsce mało popularna jest praca tylko na część etatu. "Można zwiększyć prawa pracowników do redukcji wymiaru etatu, ograniczając sytuacje, w których pracodawca może odrzucić taki wniosek" - podkreślono w badaniu.
Przypomnijmy, osoby pracujące w systemie czterodniowym wymieniają takie korzyści jak: poprawa dobrostanu, lepszy balans pomiędzy pracą a życiem prywatnym i wzrost produktywności. Eksperci mówią też o wzroście efektywności i satysfakcji zespołów. "Okazuje się bowiem, że pracownicy stają się bardziej skoncentrowani, zmotywowani, a firmy utrzymują, a nawet poprawiają swoje wyniki biznesowe" - zauważyła Justyna Mazur, managerka rekrutacji stałych w Experis.