Tysiące dzieci bez 800 plus. To pokłosie ograniczeń rządu. Tusk zdradził, co dalej z limitami

Wiceministerka edukacji Joanna Mucha podzieliła się informacjami na temat tego, jak zadziałał nowy wymóg nałożony na rodziców ukraińskich dzieci, którzy chcą pobierać 800 plus.
800 plus (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Licząc od początku roku, liczba dzieci pobierających zasiłek 800 plus zmniejszyła się o 20 tysięcy - mówiła w Sejmie wiceministerka edukacji Joanna Mucha w odpowiedzi na pytania posłów. - Więc wiemy, że wprowadzenie obowiązku szkolnego, połączenie go z 800 plus spowodowało już pierwszą weryfikację pobierania tego zasiłku - mówiła urzędniczka cytowana przez WNP.pl za PAP. 

Zobacz wideo 800 plus na dziecko - dużo czy mało?

20 tysięcy mniej świadczeń 800 plus. Obowiązek szkolny dla ukraińskich dzieci zmniejszył liczbę wypłacanych dopłat

Dzieci z Ukrainy, które mieszkają w Polsce, 1 września zostały objęte obowiązkiem edukacji w polskich szkołach. Jednocześnie zrealizowanie tego obowiązku stało się warunkiem wypłaty świadczeń 800 plus oraz Dobry Start. Według danych MEN, do szkół dołączyło 33 tys. nowych ukraińskich dzieci.

Od stycznia do lipca 2024 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił 800 plus dla 246,8 tysięcy dzieci z Ukrainy. Dla porównania, od stycznia do grudnia 2023 roku świadczenie z programu "Rodzina 800 plus" trafiło do 322,7 tysiąca dzieci, a w tym samym okresie w 2022 roku środki otrzymało aż 514,4 tysiąca dzieci uchodźców z Ukrainy.

Co dalej z 800 plus? Donald Tusk nie pozostawił wątpliwości

Na początku października tego roku poseł Polski 2050 Ryszard Petru stwierdził, że jest zwolennikiem  ograniczenia 800 plus. - Jeżeli ktoś jest bardzo bogaty, nie powinien dostawać 800 plus - stwierdził polityk na antenie TVN24.

Tę kwestię postanowił wyjaśnić sam premier.- Nie będzie kryteriów, nie będzie ograniczeń. 800 plus będzie wypłacane na każde dziecko, tak długo, jak będę odpowiadał za pracę tego rządu - stwierdził w trakcie konferencji prasowej Donald Tusk. Podkreślił także, że program ten ma na celu "przede wszystkim wyciąganie z ubóstwa rodzin z dziećmi".

Więcej o: