Kilka tysięcy złotych na przystanku. Policja szuka właściciela pieniędzy

Ktoś zgubił na przystanku komunikacji miejskiej kilka tysięcy złotych. Policja szuka właściciela, który będzie musiał udowodnić, że pieniądze należą właśnie do niego.
Pieniądze - zdjęcie ilustracyjne
RomanR / Shutterstock

Policjanci z Gdańska poszukują właściciela pieniędzy, które zostały znalezione na jednym z przystanków komunikacji miejskiej. Kobieta, która znalazła gotówkę, zgłosiła się z nią na komisariat policji. 

Zobacz wideo Nastolatkowie potrąceni przez tramwaj. Wystarczyła sekunda nieuwagi

Kilka tysięcy złotych na przystanku. Właściciel się nie zgłosił

Policja informuje, że kilka tysięcy złotych zostało znalezione 1 listopada o godz. 9.00 na przystanku autobusowo-tramwajowych "Wilanowska" w Gdańsku-Oruni. Choć od tego czasu minęły już niemal dwa tygodnie, to dotychczas nikt nie zgłosił się po zgubę. "Dotychczas wykonane czynności nie doprowadziły do ustalenia właściciela. Pieniądze są do odebrania w Komisariacie Policji I w Gdańsku przy ul. Platynowej 6F. Właściciel będzie musiał udowodnić funkcjonariuszom, że zguba należy do niego" - informują gdańscy policjanci na stronie internetowej Komendy Miejskiej. Policja przypomina, że w takim przypadku powiedzenie "znalezione niekradzione" jest jak najbardziej fałszywe

"Przywłaszczenie cudzej rzeczy" to przestępstwo

"Przywłaszczenie cudzej rzeczy jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat więzienia. Każda znaleziona rzecz powinna wrócić do właściciela" - czytamy. Co zrobić, jeśli nie możemy znalezionego przedmiotu lub gotówki zwrócić właścicielowi? "W przypadku niemożności ustalenia właściciela, rzecz znalezioną w budynkach publicznych lub innych pomieszczeniach otwartych dla publiczności oraz w środkach transportu publicznego, znalazca zobowiązany jest oddać daną rzecz zarządcy budynku albo środka transportu publicznego. Ten z kolei, po upływie 3 dni, ma prawny obowiązek przekazać zgubę do Biura Rzeczy Znalezionych, które znajduje się w Urzędzie Miasta lub Gminy" - podaje policja.

Co ciekawe, nie ma obowiązku oddawania pieniędzy do Biura Rzeczy Znalezionych, jeżeli ich kwota nie przekracza 100 zł lub równowartości tej kwoty. To nie wszystko. "Może się okazać, że znaleziona walizka pieniędzy, gdy dopełniłeś już wymienionych wyżej obowiązków, za dwa lata przejdzie na twoją własność! Mówi o tym art. 187. Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny" - informuje policja. 

Więcej o: