USA chcą aresztować jednego z najbogatszych ludzi świata. Mocne zarzuty

Indyjski multimiliarder Gautam Adani miał wręczać łapówki za kontrakty energetyczne w swoim kraju i oszukiwać inwestorów ze Stanów Zjednoczonych. Śledczy z USA chcą zawnioskować o jego ekstradycję.
Indyjski multimiliarder Gautam Adani
Fot. REUTERS/Amir Cohen

Według amerykańskich śledczych biznesmen miał przekazać indyjskim urzędnikom łapówki na łączną kwotę ponad 250 milionów dolarów. W zamian jego firma miała otrzymać kontrakt na dostawę prądu z największej w kraju elektrowni słonecznej. Spółka należąca do Gautama Adaniego miała na tym zarobić 2 miliardy dolarów w ciągu 20 lat. 62-letni multimiliarder miał również wprowadzać w błąd inwestorów ze Stanów Zjednoczonych, przekonując, że nie dawał, nie daje i nie będzie dawał w przyszłości żadnych łapówek - podaje BBC.

Zobacz wideo Polacy boją się utraty pracy. "Obawa bezrobocia jest jednym z największych lęków w Polsce"

Gautam Adani z zarzutami. Śledczy z USA chcą ekstradycji jednego z najbogatszych ludzi świata

Zarzuty w powyższej sprawie zostały postawione w środę 20 listopada w Nowym Jorku. Natomiast w czwartek 21 listopada po godz. 13:30 akcje Adani Enterprises, firmy należącej do Guatama Adaniego, staniały o ponad 23 procent. Biznesmen zapewnia, że oskarżenia są bezpodstawne, a w tej sprawie wykorzysta "wszelkie możliwe środki prawne".

Tymczasem Amerykanie wydali nakaz aresztowania jednego z najbogatszych ludzi świata oraz jego siedmiu współpracowników, jednak wszyscy przebywają prawdopodobnie w Indiach. Śledczy chcą zawnioskować o ekstradycję Adaniego.

Gautam Adani to jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Posiada ogromny majątek

Imperium biznesowe Guatama Adaniego, indyjskiego przemysłowca i filantropa oraz założyciela i prezesa wielosektorowego holdingu Adani Group, obejmuje m.in. porty, lotniska i energię odnawialną. Magazyn "Forbes" wycenił jego majątek na 69,8 miliarda dolarów. Adani jest najbogatszym człowiekiem w Azji.

Więcej o: