Sprzeciw wobec umowy UE. Jasne stanowisko rządu. "Nie zaakceptujemy"

Donald Tusk ogłosił, że Polska nie zaakceptuje porozumienia w sprawie umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a krajami Mercosur. Co jeszcze mówił premier?
Blokada granicy w Medyce przez rolników
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Sprzeciw wobec umowy handlowej UE-Mercosur: Premier Donald Tusk ogłosił we wtorek 26 listopada, że Rada Ministrów wyraża sprzeciw wobec dotychczasowych wyników negocjacji z krajami Mercosur (Argentyna, Boliwia, Brazylia, Chile, Kolumbia, Urugwaj i Paragwaj) w zakresie rolnictwa. Tłumaczył, że sprzeciw dotyczy przede wszystkim podwyższenia kontyngentów celnych na mięso drobiowe na ostatnim etapie wymiany ofert taryfowych. - Polska nie zaakceptuje porozumienia UE-Mercosur w obecnym kształcie. Nie jesteśmy sami, wiele państw członkowskich ma podobną opinię - mówił.

Protesty rolników: Po rozmowach z ministrem rolnictwa Czesławem Siekierskim rolnicy zgodzili się zawiesić akcję protestacyjną w Medyce do 10 grudnia. Zaznaczyli, że jest to porozumienie wstępne i zależeć będzie od reakcji rządu na postulaty blokujących drogę dojazdową do przejścia granicznego.

Zobacz wideo "Jest bardzo prawdopodobne, że w przyszłości FUS się zbilansuje. To fatalna wiadomość"

Protesty w Europie: Największy sprzeciw wobec umowy handlowej z krajami Mercosuru odbywały się we Francji. Tamtejsi rolnicy chcą zwiększyć presję na władze w Paryżu, które również podkreślają, że nie chcą umowy z Mercosurem. Jednak w ocenie rolników nie widać efektów działań francuskich władz twierdzą, dlatego zamierzają organizować kolejne protesty w nadchodzących tygodniach.

Więcej na temat umowy z Mercosurem pisaliśmy w tekście: "'Historyczna umowa' KE o wolnym handlu z państwami Ameryki Południowej. Trump nie będzie zadowolony".

Źródło: Kancelaria Premiera [X], Gazeta.pl

Więcej o: