W Sejmie zawrzało: - Tymi zmianami wypowiadacie wojnę kobietom polskim i polskim rodzinom, bo to, co proponujecie, jest wyjątkowo szkodliwe. Po pierwsze, wprowadzenie trzeciej niedzieli w zamian za wolną Wigilię jest frymarczeniem takim nieprzyzwoitym, mało poważnym [...]. Tutaj nie ma zgody ze strony PiS, aby na ten mało poważny przepis się zgodzić. [...] To jest gniot prawny, taka poprawka. [...] Nie ma zgody na to, by zmuszać Polki i Polaków do dodatkowej pracy w niedzielę - wygłosił w Sejmie poseł PiS Jan Mosiński. Przypomniał przy tym, że to za sprawą jego partii ograniczono wcześniej handel w niedzielę.
Posłanka KO odpowiedziała: - Dzień wolny od pracy 24 grudnia pozwoli lepiej przygotować się do tego wyjątkowego okresu. Musimy jednak pamiętać, że okres świąteczny to także czas intensywnych zakupów. [...] Propozycja wypracowana podczas posiedzenia komisji polega na tym, aby w zamian za wolną Wigilię wprowadzić dodatkową jedną niedzielę handlową w grudniu [...] Zależy nam na tym, aby prawo było przewidywalne i przyjazne dla pracowników, przedsiębiorców i konsumentów. [...] Nasze rozwiązanie daje szanse na pogodzenie różnych potrzeb - przekazała na mównicy sejmowej posłanka KO Dorota Marek.
Sprzeciwiają się jednak związkowcy: Propozycję Koalicji negatywnie odebrali także przedstawiciele polskich związków zawodowych. - Nie pozwolimy na to, aby odebrać nam wolne niedziele. [...] Pracownicy są zdeterminowani, dlatego będziemy bronić wspólnie (wolnych dni - red.) i protestować przy ewentualnym takim scenariuszu. [...] Ta Wigilia się po prostu należy pracownikom handlu - skomentował podczas konferencji prasowej Alfred Bujara, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność".
Więcej na temat stanowiska związkowców ws. wolnej Wigilii można dowiedzieć się z tekstu Kacpra Kolibabskiego: "Burza ws. wolnej Wigilii. Przedsiębiorcy wściekli, związkowcy źli. 'Nie dano nam szansy'".
Źródło: 22. posiedzenie Sejmu X kadencji