Black Friday rozpoczyna gorączkę zakupów po Święcie Dziękczynienia w USA. Coroczne wydarzenie wyprzedażowe nie wywołuje już jednak za oceanem nocnych tłumów w centrach handlowych, jak jeszcze kilka lat temu. Czarny Piątek stał się przy tym popularniejszy w Polsce - jak wynika z badania Barometr Providenta ponad 46 proc. naszych rodaków uważa, że promocje z nim związane są idealną okazją do zakupu prezentów świątecznych po niższych, atrakcyjniejszych cenach.
Według Agnieszki Krajnik z działu komunikacji Provident najlepiej czarnopiątkowe okazje oceniają najmłodsi konsumenci. - Wśród osób w wieku od 18 do 24 lat aż 36 proc. uważa listopadowe przeceny za atrakcyjniejsze niż inne promocje w ciągu roku. Black Friday to dla wielu konsumentów okazja do upolowania już wcześniej upatrzonych produktów, ale za mniejsze pieniądze - twierdzi ekspertka.
Co piąty ankietowany przyznaje jednak, że czasem żałuje zakupów czarnopiątkowych - około 5 proc. konsumentów przyznało, że jest tak często lub za każdym razem. Z drugiej strony 40 proc. respondentów deklaruje, że nigdy nie zwróciło rzeczy kupionych w Czarny Piątek. Przypomnijmy, że kolejna okazja do tańszych zakupów przypada także na poniedziałek - tzw. Cyber Monday.
Sezonowe obniżki cen oraz atrakcyjne rabaty pojawiają się w Black Friday i później także na rynku nieruchomości. Zdaniem stockwatch.pl z okazji Czarnego Piątku odnotowano łącznie 396 ofert promocyjnych w całej Polsce. Deweloperzy i marketingowy stawiają przy tym na m.in. organizacje okazjonalnych dni otwartych czy ogłaszanie przecen. W bieżącym roku miało dojść do o połowę więcej tego typu czarnopiątkowych akcji niż w 2023 r.