Ceny paliw mogą spaść: Producenci paliw mogą w sobotę obniżyć ceny - podaje portal e-petrol.pl. Szanse na to daje zatrzymanie podwyżek w hurcie. Benzyna PB95 u polskich producentów jest średnio tańsza o 44,80 zł niż tydzień temu (4649 zł za 1 tys. litr). Eksperci szacują, że w przyszłym tygodniu średnia krajowa benzyny "95" na polskich stacjach paliw powinna mieścić się w przedziale 6,03-6,14 zł za litr, a litr oleju napędowego powinien kosztować przeciętnie 6,15-6,26 zł. LPG będzie kosztować 3,18-3,26 zł.
Ceny paliw wzrosły: Sprzedawcy paliw mają z czego schodzić. Tylko w środę 27 listopada średnie ceny paliw (benzyny "95" i oleju napędowego) w kraju wzrosły bowiem odpowiednio o 5 i 10 groszy na litrze. PB95 średnio kosztowało 6,19 zł/ - aż 10 groszy więcej niż na początku listopada. LPG podrożało o 5 groszy na litrze i dobiło do średniej 3,19 zł.
Ropa tanieje: Jeszcze 22 listopada baryłka ropy brent była po 75 dolarów. Na początku następnego tygodnia nastąpił jednak spadek i obecnie kosztuje 71,84 dol. Amerykańska ropa WTI spadła w tym samym okresie z ponad 71 do 68 dolarów. Eksperci piszą, że to efekt zawieszenie broni między Izraelem a libańskim Hamasem. Obniżki nie są jednak duże, ponieważ pojawiają się spekulacje na temat możliwego odsunięcia w czasie luzowania limitów wydobycia przez OPEC+.
Więcej na temat wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie na ceny paliw przeczytasz w tekście Dominika Molińskiego "Jeden ruch i mamy naftowy szok. 'Gospodarka światowa uległaby załamaniu'".
Źródła: e-petrol.pl