Pożar statku na Bałtyku. Jednostka holowana jest do Szwecji. "Może zatonąć"

Statek handlowy Sofia jest holowany w stronę Szwecji - poinformował Urząd Morski w Gdyni. Wcześniej na pokładzie maszyny doszło do pożaru. Po ewakuacji załogi statek dryfował w kierunku Polski.
Ewakuacja ze statku handlowego 'Sofia'
Fot. Szwedzka Administracja Morska (YouTube)

Co się dzieje: Urząd Morski w Gdyni poinformował, że statek handlowy "Sofia" jest holowany w stronę Szwecji.  Kapitan holownika uważa jednak, że jednostka w tym stanie nie przepłynie przez Bałtyk i może zatonąć. Magdalena Kierzkowska z Urzędu Morskiego w Gdyni twierdzi, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana pod kątem bezpieczeństwa i nie ma niepokojących informacji.

Wcześniej jednostka została podjęta przez holownik: Nie wpuszczono jej jednak do Portu Gdynia, ponieważ armator nie dochował formalności. Nie wystosował między innymi oficjalnego pisma do dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni z prośbą o zgodę na wejście do portu. Dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR Sebastian Kluska powiedział, że w związku z tym armator dostał informację, że ma statek zaholować do Szwecji.

Zobacz wideo Rozpędzone auto jechało wprost na pieszych. Życie uratowało im drzewo

Jakie jest tło: Jednostka "Sofia" w czwartek 28 listopada wpłynęła bez ładunku do Ustki. Około godziny 21 Duńczycy poinformowali służby, że statek płonie i prawdopodobnie nabiera wody. W związku z tym przeprowadzono ewakuację pięcioosobowej załogi. Jak się okazało, w części dziobowej doszło nie tylko do pożaru, lecz także do wybuchu. Po samoistnym wygaszeniu pożaru statek został przechylony na lewą burtę i zaczął dryfować w stronę Polski

Więcej: O pożarze statku przeczytasz w artykule: "Statek dryfuje na polskim Bałtyku. Wybuchł pożar. Wysłano jednostki".

Źródło:IAR

Więcej o: