Policjanci chcą być jak żołnierze. Grożą pozwem. "Wojsko jest lata świetlne przed nami"

Policjanci grożą pozwem zbiorowym, jeśli rząd nie rozpatrzy pozytywnie ich postulatów. Wśród nich pojawił się "żołnierski" pomysł rozwiązania problemu z wolnymi wakatami w policji. Inny postulat minister Tomasz Siemoniak nazwał "niewłaściwym". Czego domagają się związkowcy?
Policjanci przy Pałacu Mostowskich w Warszawie, gdzie mieści się Komenda Stołeczna Policji
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Dodatek mieszkaniowy dla policjantów: Centrale związków zawodowych w policji zapowiedziały podjęcie wspólnych działań, w tym rozpoczęcie sporu zbiorowego, jeśli rząd nie uwzględni "pozytywnie" ich postulatów. O odpowiedź związkowcy poprosili w trybie pilnym. Wśród siedmiu postulatów jest m.in. świadczenie mieszkaniowe na wzór tego w wojsku. W ubiegłym roku żołnierzom wypłacono ponad 4,1 tys. odpraw mieszkaniowych. Najwyższa odprawa wyniosła 733 tys. zł. Kwota jest uzależniona m.in. od stażu i średnio wynosiła w 2023 roku 238 tys. zł. Policjanci natomiast mogą dostać jedynie 3,7 tys. zł na wykup mieszkania i 200 zł na remont. - To pokazuje, że wojsko jest lata świetlne przed nami - mówi Andrzej Szary z NSZZ Policjantów.

Problem z wakatami: W całym kraju brakuje ponad 14 tys. policjantów. Najwięcej nieobsadzonych stanowisk jest w dużych miastach. Głównym powodem jest brak perspektyw mieszkaniowych. - Nikt nie jest przecież w stanie za 6 tys. zł wynająć mieszkania, utrzymać rodzinę i jeszcze normalnie funkcjonować - mówi Andrzej Szary. Z tego powodu związkowcy walczą o wdrożenie świadczenia mieszkaniowego już od 1 stycznia 2025 roku. Chcą, by dodatek był uzależniony od ceny metra kwadratowego w danym regionie. 

Zobacz wideo

Postulaty policji: Policja chce też od 1 stycznia podwyżek o 15, a nie tylko o 5 proc., jak planuje rząd. Postulują też wprowadzenie mechanizmu podwyżek. Domagają się również zmiany zasad naliczania emerytur dla funkcjonariuszy przyjętych do służby po 31 grudnia oraz finansowanie MSWiA i administracji w oparciu o wskaźnik PKB. Ponadto postulują wprowadzenie płatnych nadgodzin dla funkcjonariuszy otrzymujących dodatek funkcyjny, włączenie przedstawicieli związków do prac nad siatką płac oraz zmian w sposobie rozliczania czasu służby funkcjonariuszy skierowanych do szkół lub ośrodków szkolenia. 

Minister o postulatach: - Na pewno nie ma środków na 15-proc. podwyżki dla policjantów. Pracujemy nad tym, żeby były środki na kwestie mieszkaniowe, które przez samych funkcjonariuszy są podnoszone jako absolutnie temat numer jeden - mówił już 9 grudnia szef MSWiA Tomasz Siemoniak. Przypomniał też, że na początku roku policjanci dostali 20 proc. podwyżki, więc kolejna o 15 proc. wydaje się ministrowi "niewłaściwa".  

Więcej na temat wakatów w policji znajdziesz w artykule "Nigdy tylu policjantów nie odeszło na emeryturę. Wiemy, co ich do tego skłoniło. 'Do dziś byliby w służbie'".

Źródła: NSZZP,PAP/Business Insider, Money.pl

Więcej o: