A jednak! Inflacja nie dobiła do prognozowanego poziomu. Najnowsze dane GUS

Po spadku w listopadzie inflacja znów wzrosła, ale nie wygląda to tak, jak się spodziewano. Główny Urząd Statystyczny podał wstępne dane za grudzień. Na pełny raport trochę trzeba będzie poczekać, ale wiadomo, jak zmieniły się ceny w trzech głównych kategoriach.
Zakupy, zdjęcie ilustracyjne.
Fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

Inflacja w górę: W grudniu wskaźnik cen towarów i usług wyniósł 4,8 proc. - w takim tempie wzrosły ceny w porównaniu z grudniem 2023 roku. Tym samym inflacja delikatnie wzrosła z listopadowych 4,7 proc. Ekonomiści spodziewali się mocniejszego wzrostu, do 5 proc., dane GUS są zatem zaskoczeniem. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,2 proc. 

Co drożało? Raport Głównego Urzędu Statystycznego to dopiero wstępny, tzw. szybki odczyt. Nie mamy zatem wszystkich szczegółów o tym, jakie produkty najmocniej drożały, a jakie taniały - tego dowiemy się za dwa tygodnie. Już teraz za to GUS opublikował zmianę cen w trzech kategoriach. I tak, ceny żywności wzrosły o 4,8 proc. rok do roku, ceny energii o 12 proc., a paliw spadły o 3,9 proc. To właśnie żywność odpowiada za inflacyjną niespodziankę. Miała podrożeć mocniej. Tymczasem w ujęciu miesięcznym jej ceny zwiększyły się o 0,2 proc. (zamiast o 0,9 proc. jak prognozowali ekonomiści Pekao SA albo 0,7 proc. według oczekiwań mBanku). 

Zobacz wideo Dom w Hiszpanii nieprzemyślaną fanaberią? "Polacy nie chcą słyszeć, że coś może być nie tak"

Wciąż daleko od celu: Inflacja na poziomie 4,8 proc. to blisko dwa razy więcej niż chciałby Narodowy Bank Polski. Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc., z dopuszczalnymi odchyleniami o 1 punkt procentowy w obu kierunkach. Ostatnio wskaźnik mieścił się w tym przedziale w okresie od lutego do czerwca zeszłego (2024) roku (od 2,8 proc., przez dołek na poziomie 2,0 w styczniu po 2,6 proc.). W lipcu inflacja wyskoczyła, w dużej mierze z powodu cen energii, powyżej 4 proc. i ponad tym pułapem już pozostała. 

Inflacja w grudniu lekko wzrosła.
Inflacja w grudniu lekko wzrosła.GUS

Co dalej? Według ekspertów inflacja sięgnie szczytu w pierwszym kwartale tego roku, dobijając być może nawet do okolic 5,5 proc. Potem powinna już spadać, ale mniej niż 4 proc. może być trudno szybko zobaczyć. 

Czytaj też: O tym wszyscy będą mówić, ale jeszcze tego nie wiedzą. Nie tylko PKB i inflacja

Źródło: GUS, ekonomiści Pekao SA na X, ekonomiści mBanku na X

Więcej o: