NATO wysyła wiele okrętów na Bałtyk. Jeden cel. Sojuszowi pomoże sztuczna inteligencja

NATO rusza na Bałtyku z operacją, która ma potrwać do końca kwietnia. Sojusznicze jednostki będą pełnić misje rotacyjnie, a w razie potrzeby będą wysyłane kolejne jednostki.
Okręty NATO na Bałtyku - zdjęcie ilustracyjne
Karolis Kavolelis / Shutterstock

Okręty NATO i kable na Bałtyku: NATO wyśle około 10 okrętów do ochrony podwodnej infrastruktury na Bałtyku - donosi portal Politico. Mają patrolować regiony w pobliżu podmorskich kabli oraz innych instalacji, tak by odstraszyć potencjalnych sprawców sabotażu. 

Uszkodzone kable: Przypomnijmy, że w święta uszkodzony został kabel łączący Helsinki z niemieckim Rostockiem oraz przewód należący do Chin, a także połączenie elektryczne EstLink 2. W przypadku tego ostatniego trwa poszukiwanie jednostki, która dokona jego naprawy. Jak podaje estoński portal ERR, w ubiegłym tygodniu odbyła się inspekcja dna morskiego. Naprawa kabla może potrwać kilka miesięcy. 

Zobacz wideo

Rosyjska "flota cieni"? O uszkodzenie kabli podejrzewany jest tankowiec EagleS, który zatrzymany został przez fińskie służby. Niewykluczone, że należy do rosyjskiej tzw. floty cieni, czyli statków przewożących rosyjską ropę. Statek pływał pod banderą Wysp Cooka. Fińskie władze poinformowały, że znalazły ślad kotwicy na dnie morza, najwyraźniej pochodzący od statku powiązanego z Rosją.

Sztuczna inteligencja pomoże NATO: Incydent wywołał oburzenie w Europie, a sekretarz generalny NATO Mark Rutte obiecał "zwiększyć obecność wojskową na Morzu Bałtyckim". Jak donosi Politico, kierowana przez Wielką Brytanię grupa głównie krajów bałtyckich i nordyckich, które współpracują w zakresie obrony, Joint Expeditionary Force, ogłosiła w poniedziałek, że zwiększy monitorowanie ruchu statków za pomocą sztucznej inteligencji.

Zobacz także: Toczy się podmorska wojna hybrydowa. Więcej w tekście "NATO ostrzega przed podwodną 'wojną hybrydową'. 'Wiemy, co Rosjanie opracowali'"

Źródła:Politico, IAR

Więcej o: