Co z 800 plus dla Ukraińców? "Jeszcze w grudniu rozpoczęliśmy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji proces przeglądu ustawy pomocowej dla uchodźców wojennych z Ukrainy" - poinformował Maciej Duszczyk, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. "Zmiany, jakie planujemy, obejmą również uszczelnienie zasad wypłacania świadczenia 800 plus. Nowelizacją będzie całościowa, dostosowując przepisy do obecnej sytuacji" - precyzował.
Prawie każdy Ukrainiec może dostawać 800 plus: Trwa bowiem dyskusje nt. tego, jakie kryteria powinny obowiązywać przy przyznawaniu 800 plus obywatelom Ukrainy. Obecnie wystarczy być: obywatelem Ukrainy albo małżonkiem obywatela Ukrainy, mieć legalny pobyt w Polsce i "dziecko, które ma ukraińskie obywatelstwo i przybyło z Ukrainy do Polski po 23 lutego 2022 r. w związku z działaniami wojennymi".
Będą zmiany? O zmianie tych przepisów mówił m.in. kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski. -Proponuję zmianę fundamentalną, a mianowicie jeżeli chodzi o świadczenia takie jak 800+ dla Ukraińców, one się powinny należeć wtedy, jeżeli Ukraińcy będą pracować, jeżeli będą mieszkać w Polsce i jeżeli będą w Polsce płacić podatki - zaproponował podczas wizyty w Puńsku w woj. podlaskim. Nie wiadomo jednak, czy w tym kierunku mają pójść zapowiedziane przez wiceministra zmiany.
Nad tym pomysłem być może niedługo pochyli się Sejm: Prawo i Sprawiedliwość złożyło bowiem w Sejmie "projekt nowelizacji ustawy ograniczający program 800 plus tak, by świadczenie otrzymywali Ukraińcy pracujący i płacący podatki w Polsce". Zapowiedział to Mariusz Błaszczak. - Mówimy "sprawdzam" Rafałowi Trzaskowskiemu - podkreślał. PiS chce, by był omawiany już w środę, dlatego wniosek złożył do Marszałka Sejmu Szymona Hołowni, wskazując na pilność.
Politycy podzieleni: Sam Szymon Hołownia też zdążył się już wypowiedzieć o propozycji Rafała Trzaskowskiego. - Nie można do Ukrainki - matki z trójką dzieci, która wychowuje je w dramatycznych warunkach - mówić: ponieważ nie płacisz w Polsce podatków, to nie należy ci się wsparcie - krytykował go Marszałek. Dodał jednak, że "należy walczyć z tymi, którzy w oczywisty i bezczelny sposób nadużywają hojności polskiego państwa".
Przeczytaj też: 1000 plus? A może progresywne 800 plus? Padły deklaracje. "Powinniśmy rozmawiać".
Źródła: Maciek Duszczyk [X], Interia, "Super Express", zus.pl