Elon Musk już działa. 2 miliony osób dostały maila. Mają czas do 6 lutego

Administracja Donalda Trumpa rozesłała wiadomości z propozycją "nie do odrzucenia" - finansowe korzyści w zamian za rezygnację z pracy. Jak na warunki amerykańskie może i można by uznać je za hojne. Mail wyciekł do mediów, nie jest podpisany. Ale jego tytuł kieruje na wyraźny trop.
Donald Trump i Elon Musk
Fot. REUTERS/Brandon Bell/ https://x.com/elonmusk/status/1884374441456476408

Wyciekł e-mail: Wiadomość, którą widziała Agencja Reutera, zatytułowano "Rozdroże" (ang. "Fork in the road"). Wysłano ją do pracowników administracji federalnej z nowego adresu e-mail hr@opm.gov. Nie została przez nikogo podpisana, ale dokładnie tak samo Elon Musk zatytułował e-maila, którego w 2022 roku wysłał do pracowników Twittera, w którym przekazywał, że albo będą pracować na maksymalnych obrotach, albo mają zrezygnować. Sam Elon Musk retwittował posta na ten temat, także używając określenia "Rozdroże". Teraz mail, który wysłano do 2 milionów osób, przedstawia zachęty do rezygnacji z zatrudnienia. 

Zapraszamy do odejścia: Te zachęty są czysto finansowe. Jeśli zdecydują się przyjąć propozycję i zwolnić, mogą zostać na liście płac do 30 września (czyli dostawać pensje do tego czasu) bez konieczności pojawiania się w pracy oraz z możliwością ograniczenia w tym czasie obowiązków lub nawet ich zlikwidowania. Jeśli się na to zdecydują, mają po prostu odpisać na wiadomość jednym słowem: "rezygnuję" (ang. "resign"). Czas na odpowiedź mają do 6 lutego. Z propozycji wyłączeni są wojskowi, pracownicy służb imigracyjnych oraz zatrudnieni na stanowiskach związanych z bezpieczeństwem narodowym, a także pracownicy amerykańskiej poczty. 

Zobacz wideo

Drastyczne zmniejszenie: W USA jest około 2,3 mln cywilnych pracowników administracji (z wyłączeniem poczty). To około 2 proc. wszystkich zatrudnionych w USA w sektorach pozarolniczych. Donald Trump w swojej kampanii wyborczej zapowiadał drastyczne ograniczenie kosztów w tym zakresie i zmniejszenie zatrudnienia w administracji państwowej. Proces ten nadzorować ma zatrudniony przez Donalda Trumpa Elon Musk, który stoi na czele DOGE - Departamentu Wydajności Państwa. W e-mailu podkreślono, że "reforma federalnej siły roboczej będzie znacząca", a "w tej chwili nie możemy dać pełnego zapewnienia co do pewności twojego stanowiska lub agencji". Według portalu NBC News, który powołuje się na starszego rangą pracownika administracji, spodziewane jest, że z propozycji skorzysta 5 do 10 proc. pracowników. To miałoby oznaczać oszczędności na poziomie około 100 mld dolarów.

Czytaj też: Czy DeepSeek obnażył Wall Street? Opowieść o chińskim AI za 6 mln dolarów to mit

Źródła:Axios, ReutersNBC News

Więcej o: