Wzrost o 352 proc. Obywatele z tego kraju zalewają polski rynek pracy. Mogą zastąpić Ukraińców

Ukraińcy dominują jako obcokrajowcy na polskim rynku pracy. W ostatnim czasie widać jednak wyraźną tendencję wzrostową napływu pracowników z dwóch innych, bardzo odległych państw.
Praca (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Rośnie zatrudnienie obcokrajowców w Polsce: W ciągu ostatnich dwóch lat udział Ukraińców w ogólnej liczbie cudzoziemców pracujących w Polsce zmniejszył się o 6 pkt procentowych (GUS), choć wciąż jest ich najwięcej. W 2024 r. złożyli 286 tys. wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt w Polsce. Na znaczeniu zyskują ostatnio jednak pracownicy z Ameryki Południowej i Azji. Uwagę zwracają zwłaszcza obywatele Kolumbii oraz Filipin.

Wielki wzrost: Na przestrzeni kilku ostatnich lat liczba Kolumbijczyków zwiększyła się niemal 50-krotnie. W zeszłym roku aż 18 tys. obywateli tego kraju złożyło wnioski o udzielenie zezwolenia na pobyt w Polsce. Co więcej, ogromnie wzrosła też liczba udzielonych zezwoleń na pracę. Między 2023 r. a 2024 r. było ich więcej aż o 352 proc. W samym tylko styczniu tego roku 300 wniosków o pobyt w Polsce obywateli Kolumbii zostało rozpatrzonych pozytywnie, a na ocenę czeka kolejnych 1600 osób. Pozytywnych decyzji dotyczących legalnego pobytu w Polsce w przypadku Kolumbijczyków było w 2024 r. "zaledwie" 3 tys. Jednak jeszcze w 2023 r. był ich 1 tys. Tendencja wzrostowa jest więc bardzo widoczna. 

Zobacz wideo Praca na czas nieokreślony nie sprzyja dzietności

Przybywa rąk do pracy: Trzykrotnie więcej wniosków zostało rozpatrzonych pozytywnie w przypadku Filipińczyków. To druga grupa, której obywateli przybywa w naszym kraju. W zeszłym roku zgodę na pobyt otrzymało 9 tys. osób. W tym roku już kolejne 300 osób otrzymało pozytywne decyzje. O tym jak dynamicznie przybywa obywateli tego kraju w Polsce, najlepiej świadczy fakt, że w pierwszej połowie 2024 r. Filipińczykom wydano 20,5 tys. zezwoleń na pracę, a w całym 2023 r. wydano ich 13 tys.

Tego Polska potrzebuje: - Rynki Ameryki Południowej, w tym Kolumbia i Argentyna, stają się coraz istotniejszym źródłem nowych talentów - mówi Natalia Myskova, Head of Delivery Department w Smart Solutions. - Pracownicy z tych krajów szybko przystosowują się do wymagań polskiego rynku, a ich zaangażowanie i wysoka etyka pracy pomagają uzupełnić braki kadrowe oraz sprostać rosnącej konkurencji z Europy Zachodniej - dodaje. Opowiada, że po kilku latach aktywnego wdrażania pracowników z różnych krajów na rynek zaobserwowano, że pracownicy z tych regionów wyróżniają się dobrą znajomością języka angielskiego oraz wysoką elastycznością adaptacyjną, co sprawia, że są chętnie zatrudniani przez polskich pracodawców. - Ich doświadczenie w sektorach takich jak produkcja, logistyka czy usługi, sprawia, że stanowią cenne uzupełnienie dla polskiego rynku pracy - mówi.

Przeczytaj też: "Tyle naprawdę zarabia się w Polsce. Mapa pokazuje, gdzie pensje są najwyższe".

Źródła: Smart Solutions HR

Więcej o: