Ilu Ukraińców jest w Polsce? Według oficjalnych danych (stan na styczeń 2025 r.) w Polsce przebywa 992 tys. uchodźców z Ukrainy, ale z raportu ekonomistów z think tanku CenEA wynika, że liczba ta może być zawyżona nawet o 30-40 proc. Autorzy zwracają uwagę, że na koniec 2024 r. w szkołach było zarejestrowanych ok. 150 tys. ukraińskich dzieci (według bazy PESEL-UKR powinno być ich 270 tys.). Natomiast na rynku pracy według statystyk ZUS na grudzień 2023 r. było 759 tys. imigrantów z Ukrainy (396 tys. mężczyzn i 363 tys. kobiet). W latach 2021-2023 ta liczba wzrosła o 132 tys. osób, a zdaniem badaczy z CenEA wzrost dotyczył kobiet. "Skupiając się na kobietach, możemy porównać liczbę nowych rejestracji w bazie ZUS do całkowitej liczby kobiet w wieku 18-59 lat (z wyłączeniem uczennic) w bazie PESEL-UKR (około 335 tys. w grudniu 2023 roku). Taki wskaźnik sugerowałby, że jedynie około 40 proc. ukraińskich uchodźczyń jest formalnie zatrudnionych na polskim rynku pracy" - czytamy. Zdaniem autorów raportu stoi to w sprzeczności z danymi z raportu NBP - wynika z niego, że w lipcu 2024 r. ok. 70 proc. dorosłych uchodźców było aktywnych na rynku pracy, a kolejne 19 proc. poszukiwało zatrudnienia.
Zawyżone dane? Jak czytamy w raporcie, od końca 2022 r. liczba zarejestrowanych ukraińskich uchodźców w Polsce utrzymuje się na poziomie nieco poniżej 1 mln. Analitycy podkreślają jednak, że wycofanie Ukraińca z systemu wymaga oficjalnego zarejestrowania wyjazdu z terytorium Polski na granicy, dokonania rejestracji w innym kraju Unii Europejskiej lub zarejestrowania wyjazdu z obszaru Schengen przez inny kraj. "Liczby w systemie mogą być dalekie od faktycznej liczby uchodźców mieszkających obecnie w Polsce" - czytamy.
"Przygotowaliśmy system": MSWiA komentuje, że Ukraińców w Polsce na pewno jest mniej, niż w bazie PESEL-UKR. - Analizujemy sytuację, zdajemy sobie sprawę, że ta liczba może być zawyżona. Dlatego przygotowaliśmy system potwierdzenia pobytu, nastąpi zmiana statusu z ochrony tymczasowej na pobyt czasowy. Wtedy te osoby będą musiały pojawić się w urzędach gminy, by potwierdzić pobyt, wówczas te dane zostaną zweryfikowane - powiedział Maciej Duszczyk, wiceszef MSWiA odpowiadający za sprawy migracji w rozmowie z money.pl.
Czytaj również: "Emerytury. Ukraińcy odegrali kluczową rolę. 'Gdyby nie oni, nie dalibyśmy rady'".
Źródła:Raport CenEA, money.pl