Donald Trump (znowu!) zmienia zdanie. Grozi Kanadzie. "Cła 250 proc. Możemy to zrobić dziś"

Minęło kilka dni od oficjalnego zawieszenia ceł na Kanadę przez Stany Zjednoczone i Donald Trump znowu grozi kolejnymi taryfami. Kanadyjczycy protestują.
Prezydent USA Donald Trump podpisuje rozporządzenie wykonawcze w Gabinecie Owalnym Białego Domu w Waszyngtonie.
Fot. REUTERS/Leah Millis

Donald Trump zmienia zdanie (znowu!): - Kanada oszukuje nas od lat na drewnie i produktach mlecznych - grzmiał amerykański prezydent w Gabinecie Owalnym. Wskazał m.in. na kanadyjskie cło w wysokości ok. 250 proc. na amerykańskie produkty mleczne. Zadeklarował odpowiedzieć tym samym - "dolar za dolara". - Możemy to zrobić już dziś, albo poczekamy do poniedziałku lub wtorku. Będziemy pobierać taką samą opłatę. To nie jest sprawiedliwe. Nigdy nie było sprawiedliwe, a oni źle traktowali naszych rolników - mówił. "To kolejny zwrot w krętej polityce handlowej, która wydaje się zmieniać co godzinę" - pisze CNN.

Kanada odpowiada: - Nie jest prawdą, że Kanada oszukuje Stany Zjednoczone - przekonuje kanadyjska ministerka handlu Mary Ng. Proponowane przez Trumpa wzajemne cła na nabiał i drewno uważa za "całkowicie nieuzasadnione". Strona kanadyjska jest tym bardziej zaskoczona najnowszymi zapowiedziami Trumpa, że przecież kilka dni temu Biały Dom ogłosił, że zawiesza do 2 kwietnia 25-procentowe cła na niektóre towary z Kanady i Meksyku. Dziennikarze CNN opisują, że "ulga", którą wywołała tamta decyzja wśród inwestorów i przedsiębiorców, została szybko zastąpiona przez niepokój, wynikający z nowych zapowiedzi amerykańskiego prezydenta.

Zobacz wideo Trumpa nie da się analizować, bo działa chaotycznie

Ciągłe zmiany: Donald Trump już raz ogłosił wprowadzenie ceł, by później je zawiesić, po czym po miesiącu znowu je przywrócił i jeszcze raz zawiesił. W piątek (7 marca) amerykański prezydent zapowiedział, że w przyszłości należy spodziewać się kolejnych "zmian i dostosowań" ceł. - Zawsze będą jakieś modyfikacje. Jeśli masz przed sobą mur, czasami musisz obejść mur, zamiast przez niego przejść - mówił. Tymi ciągłymi zmianami zirytowani są już m.in. Kanadyjczycy. Szefowa kanadyjskiego MSZ Melanie Joly powiedziała: - Nie damy rady przez to przejść, to kolejna psychodrama co 30 dni. 

Przeczytaj też: "Kanada i Meksyk mają dość. 'Psychodrama co 30 dni'. Inwestorzy się miotają".

Źródła: CNN, IAR

Więcej o: