Tarapaty polskich producentów płytek: Problemy branży, grożące bankructwami i wzrostem bezrobocia, wynikają z dwóch powodów. Po pierwsze wciąż rosną koszty wytworzenia płytek - między 2021 a 2024 rokiem zanotowano wzrost aż o 40 proc., co jest skutkiem przede wszystkim wysokich cen energii, ale też wzrostu kosztów surowców, transportu opakowań i wynagrodzeń - informuje Polska Unia Ceramiczna (PUC). Ponadto firmy nie mogą - czytamy - zrekompensować sobie tego poprzez podniesienie cen na wyroby z uwagi na import tanich produktów z Indii i Turcji, co jest z kolei drugim powodem problemów branży ceramicznej.
Przewaga producentów z Indii: Unia Europejska wprowadziła antydumpingowe cła na płytki ceramiczne z Indii (6,7-8,7 proc.), ale te nie zahamowały importu. Bynajmniej, następuje jego wzrost - pisze PUC. Ponadto podobnie jak w przypadku zboża, branża podkreśla, że producenci spoza UE uzyskują przewagę, ponieważ nie muszą przestrzegać szeregu norm unijnych (dotyczy to m.in. certyfikatów jakościowych, standardowych warunków pracy, wysokości wynagrodzenia lub ograniczeń środowiskowych), a producenci z Indii dodatkowo korzystają na preferencyjnych cenach na surowce energetyczne z Rosji.
Tego domaga się branża: Europejska Federacja Producentów Płytek Ceramicznych (CET), której członkiem jest PUC, złożyła skargę do Komisji Europejskiej w postaci wniosku o podwyższenie stawek ceł. PUC obawia się jednak, że Unia nie zajmie się sprawą tak szybko, jak w przypadku ceł na towary z Chin, z tego powodu, że dotyczy to Indii, a nie ich północnego sąsiada. Cła to jednak za mało, branża ostrzega, że aby uniknąć bankructw, potrzebne są systemowe obniżki cen energii elektrycznej i gazu, bez których działalność branży staje się nierentowna.
Tak wygląda rynek: "Największym dostawcą zagranicznych płytek do Polski są Indie, których aktywność dynamicznie rośnie od 2014 roku. Obecnie jest to już ponad 21 proc. sprzedanych płytek na terenie naszego kraju w 2024 roku po cenach średnich 5,5 EUR, względem 8,1 EUR cen średnich krajowych producentów". Polska Unia Ceramiczna zrzesza największych producentów płytek, w zakładach których zatrudnione jest 6 tys. osób, a wraz z siecią kooperujących partnerów ponad 60 tysięcy. Polski sektor, który przy swoich mocach produkcyjnych (ok. 130 mln mkw. płytek w roku), jest trzecim wytwórcą tych wyrobów w Unii Europejskiej, po Hiszpanii i Włoszech. Ich wyroby trafiają do ponad 70 krajów świata.
Czytaj też: "Poważne problemy europejskiej branży motoryzacyjnej. Pracę straciły dziesiątki tysięcy osób".
Źródło: Polska Unia Ceramiczna