34 lata historii i koniec. Ogólnopolska hurtownia upada. W tle awantura z udziałem policji

Pracownicy Hurtowni Motoryzacyjnej Gordon przychodzą do pracy, ale nie mają co w niej robić. Zakład upada i mimo że pracodawca zaczął już dopełniać formalności dotyczących ogłoszenia upadłości, pracownicy nie dostają informacji o tym, co się dzieje. Media pisały o hurtowni już wcześniej przy okazji awantury z udziałem policji.
Jacek Gordon, prezes hurtowni motoryzacyjnej Gordon
Fot. Tymon Markowski / Agencja Wyborcza.pl

Bankructwo dużej hurtownik: Do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy 16 stycznia 2025 roku trafił wniosek o ogłoszenie upadłości Hurtowni Motoryzacyjnej Gordon w Zamościu pod Bydgoszczą. Pracownicy mówią, że o kłopotach firmy wiedzą o dłuższego czasu, ale nie dostają żadnych szczegółowych informacji. I choć wciąż są zatrudnieni, to gdy przychodzą do pracy, nie mają co robić i nikt nie wie, co dalej. Dodają, że w najlepszych czasach w hurtowni pracowało ponad 200 osób, a dziś po systematycznych zwolnieniach może 100. 

Dostaw już nie ma: Do hurtowni z miesiąca na miesiąc przyjeżdżało coraz mniej towaru. Obecnie nie ma już dostaw, mówi pracownik hurtowni. Choć problemy trwają od lat, to zauważa, że zazwyczaj udawało się je przezwyciężać. I dodaje, że z tego, co wie, wszelkie rozliczenia względem pracowników były prawidłowe. - Dla wielu z nas to nie tylko praca, bo niektórzy są związani z firmą od lat i włożyli w nią naprawdę dużo serducha - mówi inny pracownik, który prosi o anonimowość. 

Zobacz wideo Praca na czas nieokreślony nie sprzyja dzietności

Takie problemy ma firma: Jeden z pracowników zauważa, że problemy są raczej wewnętrzne, bo popyt na rynku części samochodowym niezmiennie od lat utrzymuje się na wysokim poziomie. Szeregowi pracownicy nie są jednak informowani o kłopotach firmy. Te narastały stopniowo. W 2020 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął postępowanie wobec hurtowni w związku z zatorami płatniczymi, które skończyło się karą w wysokości 1,3 mln zł w 2024 roku. Do tego wiosną 2023 roku w centrali firmy doszło do awantury między współwłaścicielami, w której uczestniczyło kilkadziesiąt osób. W trakcie kłótni uszkodzono okna i drzwi budynku, nie obyło się bez interwencji policji. Sprawę opisywały media. 

Ponad 30 lat historii: Hurtownię założył w 1991 roku Jacek Gordon. Obecnie ma 150 placówek w całym kraju o łączniej powierzchni magazynowej 35 tys. metrów kwadratowych oraz 150 tysięcy klientów, wynika z informacji na stronie firmy. 

Czytaj też: "Zwolnienia w Rafako. Wypominają słowa Tuska. 'Zostało kilka dni, by zapobiec katastrofie'"

Źródła: Money.plGazeta Pomorska, TVP 3 Bydgoszcz

Więcej o: