Francja z deficytem jajek: Dziennik "Le Monde" poinformował, że od kilku tygodni we francuskich supermarketach brakuje jajek, co jest efektem paniki. - Napięcia wzrosły, gdy we Francji udostępniono zdjęcia pustych półek w Stanach Zjednoczonych i rekordowych cen - ocenił wiceprezes Krajowego Komitetu Promocji Jaj (CNPO) Loic Coulombel. Jak wyjaśnił, w efekcie klienci zaczęli kupować dwa pudełka, zamiast jednego.
Wzrost popytu na jajka: Sytuacji nie poprawia fakt, że w obliczu inflacji jajka stały się źródłem taniego białka. - Sprzedaż jajek w ilościach hurtowych wzrosła w 2024 roku o 4 proc., a w styczniu i lutym tego roku o kolejne 4,6 proc. - poinformowała dyrektorka CNPO Alice Richard. Uwagę ekspertki zwrócił też fakt, że mimo większego popytu na jajka, nie odnotowano wzrostu produkcji.
Co się dzieje w USA? Według doniesień portalu NPR wyższe ceny jaj doprowadziły do wzrostu nielegalnych prób przewiezienia ich na teren USA. Odnotowują to strażnicy graniczni, których zdaniem liczba konfiskat nielegalnie wwożonych jaj przewyższa liczbę przechwyceń fentanylu. Służba Celna i Ochrony Granic USA oszacowała, że konfiskaty jaj wzdłuż północnej i południowej granicy wzrosły o 48 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.
Więcej informacji na ten tematznajduje się w artykule: "USA na misji: jaja dla Ameryki! Apel o pomoc. Co na to Europa? Cóż...".
Źródła:Le Monde, NPR, Służba Celna i Ochrony Granic USA