Inflacja bez zmian: Ceny towarów i usług konsumpcyjnych (czyli inflacja CPI) wzrosły w marcu o 4,9 proc. w porównaniu z marcem 2024 roku. To dokładnie taki sam odczyt jak lutowy. Dzisiejsze dane to wstępny, tak zwany szybki raport, nie mamy więc pełnego wyszczególnienia dynamiki cen poszczególnych grup i towarów. Pełne dane GUS poda 15 kwietnia.
Co wiadomo o marcu? Na razie wiemy, że w kategorii "żywność i napoje bezalkoholowe" ceny wzrosły o 6,7 proc. rok do roku, w "nośnikach energii" o 13,3 proc., a ceny paliw spadły o 4,7 proc. W ujęciu miesięcznym (czyli w marcu w porównaniu do lutego 2025 r.) inflacja wyniosła 0,1 proc.
Czego się spodziewano? Według oczekiwań ekspertów i ekonomistów wskaźnik miał znaleźć się w przedziale 5,0-5,1 proc. W ankiecie PAP Biznes było to 5 proc., a prognozy mieściły się w przedziale 4,9-5,2 proc., a zgodnie z Reutersem miało być 5,1 proc., przy zakresie wahań poszczególnych wskazań między 4,8 a 5,4 proc. Dane są zatem minimalnie poniżej średniej prognoz.
Co mówią eksperci? "Obraz inflacji skokowo się poprawia" - piszą ekonomiści ING. Podkreślają, że tegoroczny szczyt wskaźnika "wypadł na niskim poziomie". Ich zdaniem w kwietniu inflacja zacznie już spadać, a wyraźniej w drugiej połowie tego roku, wniosek w RPP o cięcie stóp może pojawić się już w tym tygodniu, a same stopy procentowe mogą spaść nawet w lipcu. Pekao SA podkreśla, że "szczyt się wypłaszczył". "I ta niespodzianka wynika głównie z niższej inflacji bazowej, szczególnie biorąc pod uwagę wejście w życie wyższej akcyzy na wyroby tytoniowe. Inflacja bazowa ok. 3,5 proc. r/r. Na koniec roku inflacja CPI może zejść nawet poniżej 3 proc. r/r."
Czytaj też: Straszny 2 kwietnia, RPP i inflacja. Co nas czeka w tym tygodniu?
Źródła: GUS,macronext.pl na X, komentarz ekonomistów ING na X, komentarz ekonomistów Pekao SA na X