1 kwietnia, tuż po posiedzeniu Rady Ministrów, premier Donald Tusk ogłosił przekazanie 600 milionów złotych na rekompensaty dla gospodarstw dotkniętych suszą i powodzią. Jak przyznał szef rządu, wsparcie nie pokryje wszystkich strat, ale ma realnie ulżyć najbardziej poszkodowanym rodzinom rolniczym. Zaznaczył też, że przekazanie takich środków to znaczący wysiłek z perspektywy budżetu państwa i możliwości, jakimi obecnie dysponuje resort rolnictwa. Kto może liczyć na pomoc?
Podział środków zaplanowano tak, by 350 mln zł trafiło do gospodarstw poszkodowanych przez suszę, a 250 mln zł do tych, które ucierpiały w wyniku powodzi. Wsparcie ma objąć nie tylko uprawy, lecz także inne formy produkcji, w tym pasieki oraz hodowle roślin pastewnych. Pomoc dla rolników została rozdzielona w zależności od poziomu poniesionych strat. Na wyższe wsparcie mogą liczyć ci, których szkody przekroczyły 30 proc. średniej rocznej produkcji roślinnej z ostatnich trzech lat. Według rządowych szacunków, takich gospodarstw jest około 10 tysięcy. W ich przypadku stawki przedstawiają się następująco:
Nowym rozwiązaniem jest objęcie pomocą również tych rolników, których straty wyniosły od 15 do 30 proc. Dla nich przewidziano ryczałt w wysokości 3000 zł na gospodarstwo, niezależnie od jego wielkości. Aby jednak otrzymać wsparcie, należy wykazać spadek dochodów z produkcji roślinnej o minimum 6400 zł. Świadczenie ma charakter pomocy socjalnej i jest skierowane przede wszystkim do osób fizycznych oraz rodzin, którym grozi utrata płynności finansowej.
Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w 2024 roku zalania objęły 3 652 gospodarstwa, niszcząc ponad 31 tysięcy hektarów upraw. Choć dla poszkodowanych przewidziano osobny budżet, warunki udzielania wsparcia wciąż pozostają nieokreślone. Wiadomo jedynie, że pomoc ma objąć różne gałęzie produkcji rolnej, w tym pasieki i kukurydzę.
Rolnicy, których uprawy ucierpiały w wyniku suszy w 2024 roku, będą mogli ubiegać się o wsparcie finansowe na podstawie rządowego rozporządzenia. Termin składania dokumentów mija 16 kwietnia 2025 roku, jednak nabór wciąż nie został uruchomiony. Ponieważ czasu na dopełnienie formalności będzie niewiele, warto na bieżąco monitorować oficjalne komunikaty.
Wnioski będzie można składaći:
Ministerstwo apeluje, by nie odkładać wszystkiego na ostatni dzień. Choć wsparcie jest ograniczone budżetem, kolejność zgłoszeń może mieć znaczenie, zwłaszcza w przypadku ewentualnych korekt stawek. Wniosek będzie rozpatrywany przez kierownika biura powiatowego ARiMR właściwego dla miejsca zamieszkania lub siedziby gospodarstwa.
Czy rządowa pomoc wystarczy, by załatać dziurę w budżecie gospodarstwa po suszy lub powodzi? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.