Apel do Amerykanów. "Lepiej kupcie te 10 produktów przed cłami". Ceny wystrzelą

Amerykanie mogą skorzystać z publikowanych w mediach list - tego "co kupić, przed cłami". Mnogość pozycji może jednak przerazić. W USA wkrótce wiele rzeczy znacząco zdrożeje.
Protest przeciwko Trumpowi 'Ręce precz!' w Asheville.
Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein

Apele do zwykłych Amerykanów: Media w Stanach Zjednoczonych publikują coraz więcej artykułów, będących czymś w rodzaju rankingu, a może bardziej poradnika produktów, które należy kupić, zanim cła zaczną być odczuwalne w cenach. Na listach znalazły się zarówno produkty pierwszej potrzeby, jak i dobra luksusowe. Analityk branży spożywczej Phil Lempert szacuje, że prawie połowa produktów w supermarkecie, czyli około 40 tys. zostanie dotknięta cłami. "Dla konsumentów najbardziej widocznym efektem tych ceł będą zawyżone ceny przy kasie" - zaznacza. 

Co warto kupić przed cłami? National Public Radio (NPR) opublikowało listę produktów żywnościowych, których ceny mogą wystrzelić, bo są importowane z krajów, gdzie cła będą wyjątkowo wysokie. Na liście są: owoce morza, kawa, owoce, alkohol, wołowina, ryż, ser, orzechy, czekolada i oliwa z oliwek. Z kolei "The Mirror" w podobnym zestawieniu podaje banany, awokado, kawę, herbatę, ale także samochody, meble oraz pralki, suszarki, ubrania, zabawki i materiały budowlane. Natomiast "Newsweek" na swojej liści miał także: lodówki, pierścionki zaręczynowe oraz gry wideo, sprzęt AGD i smartfony. Listy się różnią, ale to tylko pokazuje, jak szeroko Amerykanie odczują cła. Ich efekt w cenach żywności powinien być widoczny już niedługo, natomiast w przypadku pozostałych produktów musi minąć kilka tygodni. 

Zobacz wideo Trump nałożył cła na... bezludne wyspy

Amerykanie protestują: Setki tysięcy osób maszerowały i gromadziły się w demonstracjach przeciwko działaniom prezydenta Donalda Trumpa. To jak dotąd największy ogólnokrajowy protest od czasu objęcia urzędu przez niego urzędu. Demonstracje pod hasłem ‘"Ręce Precz"’ zostały zorganizowane w ponad 1200 miejscach we wszystkich 50 amerykańskich stanach. Demonstranci wyrażali niezadowolenie z powodu działań administracji mających na celu zwolnienie tysięcy pracowników federalnych, zamknięcie biur terenowych Ubezpieczeń Społecznych, deportację imigrantów, ograniczenie ochrony osób transpłciowych, cięcie funduszy na programy zdrowotne oraz ogłoszonych niedawno ceł. 

Przeczytaj też: Donald Trump pęka? Wietnam znalazł sposób. "Cła są szokująco wysokie". USA mogą je wycofać.

Źródła: NPR, "Newsweek", IAR, "The Mirror", supermarketguru.com

Więcej o: