Relokacja z Jasionki. Już wszystko jasne. Generał USA ujawnia. "Dziesiątki milionów dolarów"

USA przenoszą swoje wojska z Jasionki. Amerykański generał wyjaśnił, ile na relokacji zaoszczędzą podatnicy.
Wojska USA w Jasionce
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Wielkie oszczędności: - Polska jest wspaniałym gospodarzem. W ciągu ostatnich kilku lat przenieśliśmy się jednak do stałych obiektów w tym kraju - powiedział generał Christopher Donahue, który dowodzi armią USA w Europie i Afryce. - Po trzech latach w Jasionce jest to okazja, aby dostosować rozmiar naszej obecności i zaoszczędzić amerykańskim podatnikom dziesiątki milionów dolarów rocznie - wyjaśnił. 82. Dywizja Powietrznodesantowa przyleciała do Jasionki w 2022 r., tuż przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę.

Wojska USA przenoszą się z Jasionki: Stany Zjednoczone tłumaczą, że przemieszczenie żołnierzy i sprzętu z Jasionki do innych miejsc w Polsce to część "szerszej strategii optymalizacji amerykańskich operacji wojskowych, poprawy poziomu wsparcia dla sojuszników i partnerów, a także zwiększenia efektywności". Decyzja w tej sprawie zapadła po miesiącach analiz, które były koordynowane z Polską i sojusznikami NATO. Nie wskazano jednak, do jakich lokalizacji w Polsce zostaną przeniesieni Amerykanie.

Zobacz wideo

MON uspokaja: Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że wojska USA wciąż pozostają w Polsce, ale zmienia się charakter misji. "Dotychczasowe zadania wojsk USA w Jasionce przejmowane są przez kolejnych sojuszników. Wojska USA pozostają w Polsce, ale w innych lokalizacjach. Teraz w misję w Jasionce zaangażowane są głównie wojska norweskie, niemieckie, brytyjskie i polskie oraz inni sojusznicy" - przekazał na platformie X.

Co dalej z operacjami w Jasionce? Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) generał broni rezerwy Dariusz Łukowski nazwał decyzję o relokacji wojsk amerykańskich w Jasionce "naturalnymi przemieszczeniami". - Całość operacji, która jest wykonywana w Jasionce, nie uległa żadnemu zmniejszeniu czy redukcji - zapewnił. Dodał również, że "wszystkie operacje, które tam były, są wykonywane na tym samym poziomie, o ile nawet nie większym". Szef BBN podkreślił, że nie można mówić o żadnych ruchach związanych z wycofywaniem wojsk amerykańskich z Polski.

Czytaj również: "Tajne rozmowy europejskich potęg. Chcą zastąpić USA w NATO. 'Wielkie wyzwanie'".

Źródła:U.S. Army Europe and Africa, Władysław Kosiniak-Kamysz (X), IAR

Więcej o: