Stopy procentowe. Członek RPP mówi, o ile spadną. "Można już nie udawać"

Ludwik Kotecki na radiowej antenie mówił, że dyskusja nie jest już o tym, kiedy obniżyć stopy procentowe, ale o ile one spadną. "Można już nie udawać" - stwierdził członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
Stopy procentowe. Baner na budynku NBP - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Stopy procentowe w dół? Jak wyjaśniał na antenie Programu 1 Polskiego Radia członek Rady Ludwik Kotecki, obniżce stóp procentowych sprzyja "spodziewane osłabienie ożywienia gospodarczego na skutek wysokich ceł nałożonych przez USA". Przewiduje on, że do końca roku stopy procentowe zostaną obniżone o 1 punkt procentowy.

RPP. Nie kiedy, ale o ile: Rada Polityki Pieniężnej nie wyklucza obniżki stóp procentowych już w maju. - Można już nie udawać, ale wygląda na to, że w maju rzeczywiście Rada Polityki Pieniężnej nie będzie dyskutować, czy obniżyć stopy procentowe, tylko będzie rozmawiać o skali tej obniżki majowej i o tym, czy to będzie jednorazowe dostosowanie, czy to będzie początek cyklu obniżek - mówił Ludwik Kotecki. 

Zobacz wideo Glapiński w swoim stylu na konferencji: Przychodzę jako gołąb na czele innych gołębi

"Nie ma uzasadnienia": - Jeżeli zdecydujemy jako Rada, że to raczej jednorazowe dostosowanie to pewnie będzie to więcej trochę, a jeżeli to będzie początek cyklu, to będą to mniejsze kroki" - dodał. Podkreślił, że gdyby to on miał decydować, to skłaniałby się raczej do cyklu obniżek i "zaprogramował" odpowiednią ku temu ścieżkę. Jego zdaniem, to, co się aktualnie dzieje, to "stagfalcyjne scenariusze, z akcentem na stagnację w USA". Według Koteckiego będzie to przekładać się na inne gospodarki. - Nie ma uzasadnienia, żeby utrzymywać stopy na obecnym poziomie - dodał. 

Dalszy spadek inflacji? Według członka RPP, Polska odczuje "pośrednie efekty związane ze spowolnieniem gospodarki światowej i gospodarki niemieckiej, bo jesteśmy od niej silnie uzależnieni, a oni będą odczuwali cła". - Po stronie inflacji raczej bym widział dalszy spadek inflacji, tu nie ma powodu, żebyśmy odczuwali jakiś szok inflacyjny, związany z taryfami, raczej w drugą stronę - podkreślił. 

"Gołębie" stanowisko RPP: Jak mówił podczas ostatniej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński, "zdaniem większości rady, zmieniła się znacząco czy radykalnie sytuacja" i dodał, że RPP "zmienia stanowisko na takie bardziej gołębie". Z kolei inny członek RPP, Przemysław Litwiniuk, cytowany w raporcie ING, stwierdził, że "do połowy roku jest przestrzeń na cięcie stóp o 50pb w jednym lub dwóch krokach, w zależności od danych, a w całym roku łącznie o 100pb".  Podkreślił przy tym, że w RPP są różnice zdań dotyczące skali pierwszej obniżki stóp. Miejsce na drugą obniżkę o 50pb Litwiniuk widzi w dalszej części roku, w okolicy listopada. Przypomnijmy, że główna stopa NBP, referencyjna, wynosi 5,75 proc. RPP ostatni raz obniżyła stopy procentowe w październiku 2023 roku.

Zobacz także: Reakcja na słowa prezesa NBP. Więcej w tekście pt. "Złoty reaguje na 'gołębiego' Adama Glapińskiego. Wystarczyło kilka słów"

Źródła:Program I Polskiego Radia, IAR, Bank ING

Więcej o: