To nie koniec starcia w imperium Zygmunta Solorza? Syn nie odpuszcza w walce o sukcesję

Wygląda na to, że to jeszcze nie koniec starcia o sukcesję w imperium Zygmunta Solorza. Jeden z jego synów, po pozbawieniu stanowisk w Polsacie, skierował sprawę do sądu.
Zygmunt Solorz
Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

Tobias Solorz nie rezygnuje: Sukcesyjne zamieszanie w medialnym imperium rozpoczęło się w sierpniu ubiegłego roku. Zygmunt Solorz złożył wówczas oświadczenia notarialne, w których zarządzanie  przekazał swoim dzieciom: Tobiasowi Solorzowi oraz Aleksandrze i Piotrowi Żakom. Dzień później jednak przekazał im, że wycofuje się z tej decyzji. Okazuje się jednak, że Tobias Solorz nie zrezygnował w walce o sukcesję

Powództwo przeciwko spółce: W czwartek Grupa Polsat opublikowała obszerne roczne sprawozdanie finansowe za 2024 r. Czytamy w nim między innymi, że Tobias Solorz wystąpił z powództwem przeciwko spółce. Syn miliardera podważa uchwały, na mocy których został pozbawiony stanowiska w radzie nadzorczej w Cyfrowym Polsacie. "W dniu 7 listopada 2024 roku akcjonariusz Tobias Solorz wystąpił przeciwko Spółce z powództwem o ustalenie nieistnienia, ewentualnie stwierdzenie nieważności, ewentualnie uchylenie uchwał podjętych przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Cyfrowego Polsatu w dniu 8 października 2024 roku w przedmiocie: (i) zmiany liczebności Rady Nadzorczej Spółki (uchwała nr 7); (ii) odwołania członka Rady Nadzorczej Spółki pana Tobiasa Solorza (uchwała nr 9)" - czytamy w sprawozdaniu. 

Zobacz wideo Były szef CBA ponownie nie stawił się przed komisją ds. Pegasusa. Sroka grozi sądem

Sąd nie podjął jeszcze decyzji: Grupa Polsat informuje w związku z tym, że złożyła w dniu 10 stycznia 2025 roku odpowiedź na pozew, wnosząc o oddalenie powództwa w całości. "W dniu 29 stycznia 2025 roku Tobias Solorz wystąpił do sądu z wnioskiem o zezwolenie na złożenie repliki na odpowiedź na pozew. Sąd nie podjął jeszcze żadnej decyzji w przedmiocie wniosku Tobiasa Solorza, ani też nie wyznaczył pierwszego terminu rozprawy" - można przeczytać w raporcie. 

Rodzinny konflikt: W grudniu ubiegłego roku Zygmunt Solorz udzielił wywiadu magazynowi "Forbes", w którym wyjaśniał powody swoich decyzji. Mówił m.in. o tym, że stracił zaufanie do swoich dzieci. Twórca Polsatu stwierdził, że choć pierwotnie zamierzał przekazać im kontrolę nad Cyfrowym Polsatem, to zmienił zdanie. - I na miejsce dzieci, jako beneficjenta, któremu służy fundacja w Liechtensteinie, wpisałem Fundację Polsat - tłumaczył. - Dzieci za wszelką cenę dążyły do przyspieszenia sukcesji, wprowadzając mnie w błąd w kwestii dokumentów, które dały mi do podpisania w sierpniu - stwierdził. "Nie jest prawdą, że oszukaliśmy naszego Ojca w trakcie podpisywania dokumentacji sukcesyjnej" - napisali z kolei Tobias Solorz, Piotr Żak oraz Aleksandra Żak. W oświadczeniu poinformowano także o podejmowaniu "stanowczych działań", które mają być skierowane przede wszystkim w stosunku do obecnej żony Solorza - Justyny Kulki. 

Zobacz także: Reakcja na wywiad Zygmunta Solorza. Więcej w tekście pt. "Dzieci Solorza odpowiadają na wywiad ojca dla "Forbes". 'Jesteśmy przerażeni'"

Źródła:Grupa Polsat, Bankier, "Forbes", Onet

Więcej o: