Są nowe dane z przemysłu. Nie tak to miało wyglądać. W budowlance dramat

Produkcja przemysłowa w marcu wprawdzie wzrosła, ale eksperci spodziewali się lepszych danych z GUS. Naprawdę słabo wygląda za to produkcja budowlano-montażowa.
Stalownia Huty Częstochowa
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Odbicie w przemyśle? Produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 2,5 proc. rok do roku. Ekonomiści spodziewali się (to średnia oczekiwań podawana przez serwis internetowy Macronext) wzrostu o 3,6 proc. Produkcja budowlano-montażowa zaś spadła o 1,1 proc., podczas gdy oczekiwano wzrostu o 5,6 proc. 

Gdzie rośnie? Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, wzrost produkcji miał miejsce w 19 z 34 działów przemysłu. W tym w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń - o 23,5 proc., w produkcji metali - o 21,3 proc., wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny - o 13,3 proc., wyrobów z metali - o 10,8 proc., wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych - o 10,2 proc. i pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 9,1 proc.

Zobacz wideo

Gdzie spada? Natomiast spadek w ujęciu rok do roku odnotowano w 15 działach, między innymi w produkcji wyrobów tytoniowych - o 10,6 proc., urządzeń elektrycznych - o 6,0 proc. i napojów - o 2,0 proc.

Co mówią eksperci? "Wiosna (pierwsze dane dane za marzec) nie przyniosła dobrych wieści. Przemysł w dalszym ciągu znajdował się w stagnacji (to już czwarty rok...), wyczekiwane odbicie w inwestycjach / budownictwie w świetle najnowszych danych oddala się w czasie" - piszą ekonomiści Pekao SA w szybkim komentarzu na X. "Perspektywy dla przetwórstwa nadal niepewne w powodu ryzyka globalnych wojen handlowych. W krótkim terminie możliwe jednak budowanie zapasów w USA pobudzające produkcję w Europie. Możliwe iż poprawa produkcji wśród polskich liderów eksportu to właśnie efekt zakupów przed wejściem ceł - uważają eksperci ING. "Niska baza odniesienia z marca ub.r. i korzystna pogoda nie pomogły. Mieszane sygnały nt rozpoczynającego się cyklu inwestycji publicznych" - podkreślają z kolei odnosząc się do sytuacji w sektorze budowlanym. 

Czytaj też: Niemcy na zwrotnicy. Chowają schwarze Null. I co teraz?

Źródło: GUS 1, GUS 2, Ekonomiści Pekao SA na X, Ekonomiści ING na X

Więcej o: