Takiej decyzji spodziewali się eksperci. Ostatnia obniżka stóp procentowych w USA miała miejsce pod koniec 2024 roku. Tym samym główna stopa procentowa w Stanach Zjednoczonych znajduje się w przedziale 4,25 - 4,50 proc. Amerykańska Rezerwa Federalna nie poddała się przy tym naciskom ze strony prezydenta Donalda Trumpa, który apelował o cięcie stóp procentowych.
Przypomnijmy, że wcześniej amerykański prezydent ostro krytykował Jerome'a Powella, prezesa Fed. W obliczu spadków na giełdzie zaczął jednak łagodzić ton. - Nie mam zamiaru go zwalniać. Chciałbym, żeby był trochę bardziej aktywny w kwestii swojego pomysłu obniżenia stóp procentowych - mówił Trump w kwietniu. Zdaniem prezydenta USA "to idealny moment na obniżenie stawki" - Chcielibyśmy, aby nasz prezes zdecydował się wcześniej lub na czas, a nie za późno - podkreślał Trump.
"Fed pozostawia stopy bez zmian. Było to absolutnie zgodne z oczekiwaniami. Rynki w zasadzie bez większych zmian. Fed w oświadczeniu wskazuje na wyższe ryzyko dotyczące inflacji i rynku pracy, ale nie wydaje się, aby zmieniał kierunek wydźwięku. Obniżka dalej możliwa w lipcu" - pisze w mediach społecznościowych XTB Polska.
Fed ocenił jednocześnie, że "ostatnie wskaźniki sugerują, że aktywność gospodarcza nadal rośnie w solidnym tempie. Stopa bezrobocia ustabilizowała się na niskim poziomie w ostatnich miesiącach". W komunikacie wskazano także, iż "napływające dane będą starannie oceniane". Jak czytamy, "Komitet (FOMC) jest mocno zaangażowany we wspieranie maksymalnego zatrudnienia i powrót inflacji do jej celu 2 procent".
Zobacz też: Ostrzeżenie dla prezydenta USA. Więcej w tekście pt. "Trump dostał ostrzeżenie. Postawił mu się jego własny człowiek. Chodzi o destabilizację rynku".
Źródła: X, Fed