Podczas debaty w TVP Adrian Zandberg (kandydat partii Razem) zwrócił się do Rafała Trzaskowskiego (kandydat KO). - Obiecywaliście przed wyborami, że skończycie z kolesiostwem, z tymi złymi praktykami PiS-u jeżeli chodzi o spółki Skarbu Państwa. Minęło półtora roku, nie zmieniło się nic oprócz tego, że zamiast legitymacji PiS-u są legitymacje Platformy Obywatelskiej. Ludzie kompletnie bez kompetencji, hejterzy są zatrudniani w spółkach Skarbu Państwa. Dlaczego oszukaliście ludzi? Czy nie jest panu wstyd? - mówił Zandberg.
Trzaskowski odpowiedział kandydatowi partii Razem: - Miał pan szansę być w rządzie i walczyć z kwestiami, o których pan opowiada, a pan przez cały czas się ustawa jako recenzent. Jeżeli chodzi o kwestie nominacji w najważniejszych spółkach w mieście, jeśli chodzi o zarząd wodociągów lub autobusów, tam są specjaliści bez partyjnych legitymacji. Zresztą pozostali po tych rządach, które były wcześniej, bo nie mam priorytetu, żeby obsadzać te stanowiska. Zarówno prezeska wodociągów, jak i prezes autobusów i metra to są ludzie bez legitymacji partyjnych.
Zandberg powiedział Trzaskowskiemu, żeby "wziął odpowiedzialność za partię, której jest wiceprzewodniczącym i która obsadza tysiącami aparatczyków spółki Skarbu Państwa". - To nie tak miało wyglądać - dodał.
W debacie TVP wzięli udział wszyscy kandydaci na prezydenta: Artur Bartoszewicz (ekonomista), Magdalena Biejat (Lewica), Grzegorz Braun (europoseł Konfederacji Korony Polskiej), Szymon Hołownia (Trzecia Droga), Marek Jakubiak (poseł koła Wolni Republikanie), Maciej Maciak (lider Ruchu Dobrobytu i Pokoju), Sławomir Mentzen (Konfederacja), Karol Nawrocki (prezes IPN popierany przez PiS), Joanna Senyszyn (była posłanka SLD, ekonomistka), Krzysztof Stanowski (dziennikarz Kanału Zero), Rafał Trzaskowski (KO), Marek Woch (Bezpartyjni Samorządowcy) i Adrian Zandberg (kandydat partii Razem).
Czytaj również: "Pożar na Marywilskiej. NATO uderza w Rosję. 'To się jej nie uda'".
Źródło:TVP (YouTube)