Koniec bezcłowego handlu z Ukrainą. UE przywraca ograniczenia

Unijne cła na towary z Ukrainy zostaną przywrócone w piątek 6 czerwca. Zdaniem ekspertów powrót ceł może oznaczać dla polskich rolników długo oczekiwaną stabilizację.
Przejście graniczne z Ukrainą, Dorohusk
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Unia Europejska przywraca cła na towary z Ukrainy

W piątek 6 czerwca Unia Europejska przywróci cła na zboża, miód, jaja i drób z Ukrainy. Od piątku będą obowiązywać limity, tzw. kwoty taryfowe na sprowadzaną do UE ukraińską produkcję rolną. Ograniczy to import części zbóż, mięsa drobiowego i miodu. Jednocześnie między Kijowem i Brukselą trwają rozmowy nad nową umową handlową. Ukraina liczy na liberalizację ograniczeń m.in. poprzez zwiększenie kontyngentów towarów, które mogą być przywiezione do Unii Europejskiej bez cła.

Powrót ceł. Co dalej?

Michał Dybał z Izby Zbożowo-Paszowej pozytywnie ocenia ruch Brukseli. - Wszyscy chcemy, żeby nasz kraj i nasze bezpieczeństwo surowcowe, zbożowe było zachowane. Rolnik chce jak najwyższych cen i absolutnie to rozumiem. Z drugiej strony mamy też przemysł paszowy, który poszukuje głównie kukurydzy i przemysł olejowy, który poszukuje rzepaku, bo nasza produkcja nie wystarcza na tłoczenie 3,5 miliona ton, więc myślę, że jakiś konsensus powinniśmy znaleźć - powiedział. Z kolei Marcin Chim z firmy brokerskiej, zajmującej się zbożem, uważa, że w najbliższym czasie przywrócenie ceł niewiele zmieni. Eksport towarów z Ukrainy jest w tej chwili ograniczony i właściwie nie istnieje ze względu na ceny, a także koniec sezonu i oczekiwanie na nowy zbiór. To nie sprzyja wymianie handlowej. Poza tym rynek ukraiński, w przypadku eksportu nadwyżek, może się w pełni opierać na rynku portowym, czyli portach w Odessie. Eksperci oceniają, że powrót ceł może oznaczać dla polskich rolników długo oczekiwaną stabilizację. Z drugiej strony władze Ukrainy nie obawiają się tych opłat.

Zobacz wideo Rosja: możemy prowadzić wojnę z Ukrainą przez 20 lat

Cła zniesiono po ataku Rosji na Ukrainę

Zniesienie opłat celnych na ukraińską produkcję wprowadzono po pełnoskalowej rosyjskiej agresji (w czerwcu 2022 roku). Polska i inne kraje Unii Europejskiej wprowadziły ograniczenia z uwagi na negatywne skutki dla ich gospodarek. Pomogło to wielu sektorom ukraińskiej gospodarki, zmagającym się ze skutkami wojny i rosyjskiej blokady handlowej na Morzu Czarnym. Spowodowało to również napływ do krajów Unii tańszych produktów rolnych wytwarzanych przez duże ukraińskie agroholdingi.

Kolejna decyzja UE. Przedłużono zwolnienie dla stali i żelaza z Ukrainy

W czwartek 5 czerwca kraje członkowskie Unii Europejskiej zgodziły się również przedłużyć zwolnienia z ograniczeń na ukraińską stal i żelazo sprowadzane do krajów UE. Przedłużenie o kolejne 3 lata zacznie obowiązywać od piątku. Jednak Komisja Europejska będzie mogła zawiesić zwolnienie dla określonych produktów, jeśli ich import z Ukrainy wzrośnie do poziomu, który będzie zaburzał konkurencyjność unijnego przemysłu.

Czytaj również: "Jest zgoda Unii Europejskiej. Waluta euro w kolejnym kraju. Padła data".

Źródła:IAR, wnp.pl

Więcej o: