Andrzej Duda podjął decyzję ws. ustawy o jawności cen mieszkań od deweloperów. "2:0 dla ludzi"

Andrzej Duda podpisał ustawę, która zobowiązuje deweloperów do publikowania cen mieszkań. "Nie ma i nie będzie dopłat do kredytów. Są jawne ceny ofertowe mieszkań" - skomentowała ministerka Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Prezydent RP Andrzej Duda.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Duda podpisał ustawę o jawności cen mieszkań

O ustawę zabiegała ministerka funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która podpis prezydenta skomentowała na X: "No i jest! Napiszę Wam szczerze: strasznie się cieszę! Udało się zrobić coś ważnego i dobrego. 2:0 dla ludzi. Nie ma i nie będzie dopłat do kredytów. Są jawne ceny ofertowe mieszkań. A teraz zabieramy się za jawność cen transakcyjnych!". Ministerka spotkała się z prezydentem w czwartek 5 czerwca, dzień przed złożeniem podpisu. - Prezydent powiedział wprost, że wstydzi się, że sam nie wpadł na taki pomysł, ponieważ kwestia jawności cen mieszkań powinna być uregulowana już dawno - mówiła ministerka po spotkaniu. 

Co nakazuje ustawa o jawności cen?

Deweloperzy będą zobligowani do prowadzenia stron internetowych z podanymi cenami mieszkań od początku, aż do końca sprzedaży. Obowiązkiem sprzedającego będzie umieszczenie ceny za metr kwadratowy, a także za całość nieruchomości nie tylko na stronie, ale też na specjalnym rządowym portalu (dane.gov.pl). Stawki muszą być też aktualizowane co 24 godziny, a sprzedający musi je archiwizować (co umożliwi ewentualnemu nabywcy porównanie cen). Nieprzestrzeganie przepisów będzie się wiązać z karami nakładanymi przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeżeli zaistnieje rozbieżność między ceną podaną a oferowaną przy zawarciu umowy, to kupujący ma prawo żądać sprzedaży nieruchomości po cenie dla niego najkorzystniejszej.

Zobacz wideo Czy mieszkania są za drogie?

Poparcie i wątpliwości deweloperów

Polski Związek Firm Deweloperskich od samego początku popierał wprowadzenie takich rozwiązań. Istniały jedynie zastrzeżenia co do konstrukcji samej ustawy. - Wiele kwestii wymaga jeszcze doprecyzowania - jak np. sposób prezentacji informacji w ogłoszeniach czy zasady ich aktualizacji lub przekazywania ich na rządowy portal z danymi - mówił w rozmowie z naszym portalem Przemysław Dziąg, zastępca dyrektora generalnego Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Deweloperzy mają też problem z interpretacją przepisów dotyczących posiadania stron internetowych z ofertami. Nie wiedzą na przykład, czy może to być podstrona już istniejącej strony spółki dominującej. Wątpliwości dotyczą też formy zamieszczenia prospektu informacyjnego oraz definicji pojęcia "ceny całej nieruchomości lub jej części", które występuje w ustawie. O rozwianie wątpliwości przedsiębiorcy proszą UOKiK.

Czytaj też: Jawne ceny mieszkań coraz bliżej? "Zadzwoniono do 20 deweloperów".

Źródła: Kancelaria Prezydenta, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz [X]

Więcej o: