Pechowa misja Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Problem za problemem

Sławosz Uznański-Wiśniewski nie poleciał w kosmos więcej razy, niż Rafał Trzaskowski nie został Prezydentem RP. Zebraliśmy wszystkie odwołane starty misji z polskim naukowcem na pokładzie, razem z przyczynami odwołania lotu. Zapraszamy.
Sławosz Uznański leci na Międzynarodową Stację Kosmiczną
fot. NASA/Sławosz Uznański [X], KaK

Sławosz Uznański-Wiśniewski musi wykazać się dużą cierpliwością. Pierwszą oficjalną datę misji kosmicznej Ax-4 poznaliśmy pod koniec kwietnia. Rakieta Falcon 9 miała wynieść astronautów, w tym Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, w kosmos w statku Dragon 29 maja, o 19:03 polskiego czasu. Tak się jednak nie stało.

Pierwszy termin: 29 maja

Dwa tygodnie przed planowanym startem misji kosmicznej Ax-4 NASA poinformowała o przełożeniu terminu. Nowa data miała wypaść nie wcześniej niż w niedzielę 8 czerwca 2025 roku o 15:11 czasu polskiego. Powód? Potrzebne było więcej czasu. Przy okazji przesunięto też dwie inne misje.

Po przeanalizowaniu harmonogramu lotów na Międzynarodową Stację Kosmiczną, NASA i jej partnerzy zmieniają możliwości startów dla kilku nadchodzących misji. Korekty harmonogramu zapewnią więcej czasu na sfinalizowanie planów misji, przygotowanie statków kosmicznych oraz na logistykę - poinformowała NASA w oficjalnym komunikacie. 

Drugi termin: 8 czerwca

Nie skończył się jednak jeszcze maj, jak media obiegła informacja, że misja nie wystartuje 8 czerwca, a dzień później, 9 czerwca. NASA nie wydała wówczas komunikatu w tej sprawie, jednak na ostatniej konferencji prasowej przed misją, która odbyła się 3 czerwca, podano nową datę startu: 10 czerwca, o 14:22 naszego czasu.

Chcę po prostu poczekać i pielęgnować każdą chwilę misji z tą niesamowitą załogą. To będzie wielka radość. Z niecierpliwością czekam na możliwość uniesienia. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć wszystkie miejsca treningowe, a także nasze cztery kraje z góry, ale przede wszystkim zobaczyć Ziemię jako całość, jako jedną planetę, jeden dom - mówił wtedy Sławosz Uznański-Wiśniewski.

Okazało się jednak, że cierpliwość jest wysoce wskazana, albowiem…

Trzeci termin: 10 czerwca

W tak zwanym międzyczasie skończyła się wielka przyjaźń między prezydentem USA Donaldem Trumpem a miliarderem Elonem Muskiem. Nastąpiła wymiana ciosów w social mediach. "Najłatwiejszym sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy w naszym budżecie, miliardach i miliardach dolarów, jest zakończenie rządowych dotacji i kontraktów Elona. Zawsze byłem zaskoczony, że Biden tego nie zrobił!" - pisał Donald Trump, na co Musk się odwinął, że skoro tak, to SpaceX natychmiast rozpocznie wycofywanie ze służby swojego statku kosmicznego Dragon. Czyli tego, którym ma lecieć m.in. polski astronauta. 

Całą awanturę między Trumpem i Muskiem opisała Marta Nowak w poniższym tekście.

Wszystkie możliwe instytucje zaczęły zapewniać, że misja nie jest zagrożona, a Musk szybko ochłonął i wycofał się z zapowiedzi.

Przygotowania szły pełną parą, rakieta i kapsuła wyjechały z hangarów i zostały ustawione pionowo i zintegrowane. W niedzielę 8 czerwca przeprowadzono tzw. suchą próbę startu, w niezatankowanej jeszcze rakiecie. Od strony technicznej misja była przygotowana w stu procentach i wszystko wskazywało na to, że tym razem wszystko odbędzie się zgodnie z planem. Rezerwowe okienko przygotowano na środę 11 czerwca na godzinę 14:00.

A jednak…

Czwarty termin: 11 czerwca

W poniedziałek 9 czerwca Indyjska agencja kosmiczna ISRO powiadomiła, że start misji Axiom-4 został przełożony na środę 11 czerwca 2025 roku na godzinę 14 czasu polskiego. Powód? Niesprzyjająca prognoza pogody nad północnym Atlantykiem, gdzie wyznaczono strefy awaryjnego lądowania kapsuły Dragon. 

Okazało się także, że nie tylko pogoda jest problemem, bo zauważono coś niepokojącego przy rakiecie. Wiceprezes SpaceX William Gerstenmaier poinformował, że podczas testu silników rakiety Falcon 9 wykryto wyciek płynnego tlenu. Nie zauważono go podczas remontu po pierwszym locie. Ponadto problem był też z kontrolą odrzutu jednego z silników rakiety.

My w tej chwili certyfikacje na lot od wszystkich komitetów mamy do 15 czerwca. Na przedłużenie możemy poprosić nawet do 22 czerwca. To nie będzie miało wpływu na grafik misji oprócz oczywiście przesunięcia eksperymentów - mówiła wówczas dr Aleksandra Bukała z Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA).

Jak do tego wszystkiego odnosi się polski astronauta? Podobno spokojnie. 

Sławosz mówi, że on jest do tego przyzwyczajony i że był na to przygotowany i przeszkolony i że nie wpływa to na niego. Będzie miał więcej czasu, żeby sobie poczytać te wszystkie manuale - przekazała dr Bukała. 

Tymczasem okazało się, że rakieta jednak wymaga naprawy.

Piąty termin: 13 czerwca

I kiedy już się wydawało, że misja wystartuje 13 czerwca ok. godz. 13 polskiego czasu, gruchnęła wieść, że jednak nie. Tym razem przyczyną problemów była nie rakieta, a Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS). A konkretnie spadek ciśnienia po niedawnej naprawie jednego z modułów serwisowych Zwiezda. 

Opóźnienie startu misji Ax-4 zapewni NASA i Roskosmosowi dodatkowy czas na ocenę sytuacji i ewentualne działania naprawcze. Szczegółowe informacje dotyczące modułu Zwiezda pozostają w gestii Roskosmosu. Nowy termin startu misji Ax-4 zostanie ogłoszony w późniejszym czasie - podała POLSA. 

Szósty termin: 19 czerwca

Kiedy Rosjanie naprawili moduł ISS, a Amerykanie rakietę, nową datą startu misji stał się 19 czerwca. Już zdążyliśmy się ucieszyć, bo 19 czerwca był w Polsce dniem wolnym od pracy i ta data, jak zapowiadał Karol Wójcicki, autor bloga "Z głową w gwiazdach" miała zapewnić nam "fantastyczne widoki na ISS podczas nocnych przelotów nad naszym krajem", kiedy okazało się, że NASA daje sobie czas na sprawdzenie, czy na ISS rzeczywiście wszystko działa jak należy.

Nowa data? 22 czerwca, a i to nie jest pewne. 

Po co Polak leci w kosmos

Zgodnie z planem misji, astronauci spędzą na ISS około 14 dni, realizując eksperymenty naukowe i testy nowych technologii w warunkach mikrograwitacji. W ramach misji IGNIS Sławosz Uznański-Wiśniewski ma przeprowadzić 13 eksperymentów opracowanych przez polskie firmy i uczelnie wyższe. Zakres badań będzie szeroki i obejmie m.in. zdrowie astronautów, mikrobiom, nowe materiały oraz technologie, w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji.