Doradca miliardera zapowiada. "Pojawią się w prasie nagłówki w stylu 'Solorz kontratakuje'"

Radosław Kwaśnicki, główny doradca Zygmunta Solorza w sporze z dziećmi miliardera, zapowiada kontratak. - Mam wolną rękę, swobodę działania i zasoby finansowe - powiedział.
Zygmunt Solorz
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Wyborcza.pl

Wojna o imperium Solorza. Nadchodzi kontratak?

Radosław Kwaśnicki, który niedawno został głównym doradcą Zygmunta Solorza w głośnym sporze z dziećmi, zapowiada przejście do kontrataku. - Prezes umożliwił mi kierowanie zespołem najlepszych specjalistów, jakich znam. Mamy mocny team, zdeterminowany, by chronić uzasadnione interesy Zygmunta Solorza - powiedział w wywiadzie dla "Pulsu Biznesu". - Wspierają mnie m.in. dwie najlepsze kancelarie w Liechtensteinie, topowa kancelaria austriacka i polska. Mam wolną rękę, swobodę działania i zasoby finansowe adekwatne do stojących przed nami wyzwań. Wszystkie działania są monitorowane na bieżąco i akceptowane przez pana prezesa, bez którego zgody nic się nie zadzieje. Niebawem będą widoczne efekty naszych działań i wówczas pojawią się w prasie nagłówki w stylu "Solorz kontratakuje" - zapowiedział.

Co z pozwem Zygmunta Solorza?

W maju 2025 roku sąd w Liechtensteinie oddalił pozew Zygmunta Solorza, który miał podważyć sukcesję jego dzieci. Biznesmen zakwestionował w nim ważność zmian w statucie Fundacji TiVi i przeniesienie kontroli nad nią, które dokonano w sierpniu 2024 roku. Radosław Kwaśnicki potwierdził, że apelacja od wyroku pierwszej instancji została złożona 18 czerwca. - Sam wyrok jest nieprawomocny, nieostateczny i niewykonalny. Sam z siebie nie stworzył żadnej nowej sytuacji prawnej. Nie było żadnych zmian w spółce, a pojawiające się w niektórych mediach opowieści o innej treści można włożyć między bajki, bo tam jest ich miejsce - podkreślił główny doradca Solorza. Natomiast pod koniec czerwca 2025 r. podczas walnego zgromadzenia Cyfrowego Polsatu absolutoria otrzymały dzieci Zygmunta Solorza (Tobias Solorz i Piotr Żak) oraz wszyscy członkowie zarządu.

Zobacz wideo 1/3 Polaków uważa, że ich praca jest niepotrzebna

Geneza konfliktu

Zygmunt Solorz za pośrednictwem Fundacji TiVi kontroluje swój majątek w Polsce. 2 sierpnia 2024 roku miliarder złożył oświadczenia notarialne, w którym zarządzanie fundacjami przekazał swoim dzieciom: Tobiasowi Solorzowi oraz Aleksandrze i Piotrowi Żakom. Dzień później oznajmił, że chce wycofać się z tej decyzji. We wrześniu 2024 roku "Gazeta Wyborcza" informowała, że dzieci Solorza mają być w sporze z Justyną Kulką, żoną Solorza.

Czytaj również: "Tę rundę Zygmunt Solorz przegrał. Zapowiedział już rewanż. 'Decyzja sądu nie jest ostateczna'".

Źródła:Puls Biznesu, Gazeta Wyborcza

Więcej o: