Diametralna zmiana u ojca Rydzyka za rządów Tuska. Pokazali dane fundacji Lux Veritatis

Dzieła ojca Tadeusza Rydzyka, wraz ze zmianą rządu pod koniec 2023 r., przestały być zasilane państwową kroplówką i zanotowały dużą stratę. Jednak w ubiegłym roku sytuacja diametralnie się zmieniła.
Ojciec Tadeusz Rydzyk
Fot. Grażyna Marks / Agencja Wyborcza.pl

22 mln zł dla Lux Veritatis z Funduszu Sprawiedliwości

Mogło się wydawać, że bez państwowego wsparcia działalność finansowa o. Tadeusza Rydzyka podupadnie. Jednak nic bardziej mylnego. Rząd i Najwyższa Izba Kontroli przez cały 2024 r. rozliczała poprzednią władzę z wydatków. Pod lupą znalazły się m.in. dotacje, jakie trafiły do fundacji Lux Veritatis kierowanej przez o. Rydzyka. "Fakt", który prześwietlił finanse fundacji, podaje, że tylko z Funduszu Sprawiedliwości nadzorowanego przez resort sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do Lux Veritatis trafiły 22 mln zł.

Najpierw strata, potem zysk

Pod koniec 2023 r. dzieła o. Rydzyka przestały być zasilane państwowymi dotacjami. Wówczas w sprawozdaniu rocznym Lux Veritatis zaliczyła ogromną stratę - 3 mln 671 tys. 220 zł. Ale już kolejny rok przyniósł nieoczekiwaną zmianę. Jak podaje "Fakt", o. Rydzyk znów był na plusie. Przychody w 2024 r. przekroczyły 51 mln 648 tys. zł - w 2023 było to 48 mln 285 tys. zł. W tym przychody z tytułu działalności statutowej (darowizn) w 2024 r. wyniosły: 40 mln 580 tys. zł, a rok wcześniej było to 31 mln 844 tys. zł. 

Zobacz wideo Ojciec Tadeusz przepytuje prezydenta. I zwraca uwagę: "Jest jakaś kolumna szkodząca"

Podatki Lux Veritatis

Ponadto przychody uzyskane w kraju w 2024 r. wyniosły 10 mln 401 tys. 130 zł i 72 gr - w 2023 r. był oto 15 mln 659 tys. zł, a przychody ze sprzedaży towarów i materiałów, np. książek, płyt DVD i CD wyniosły prawie 205 tys. zł - w 2023 r. - było 180 tys. zł. "Mimo tak milionowych przychodów Lux Veritatis zapłaciła tylko 22 tys. 377 zł podatku dochodowego (w 2023 r. było to 24 tys. 430 zł)" - podkreśla "Fakt". 

Wiceminister kultury: Mówimy ojcu Tadeuszowi Rydzykowi "sprawdzam"

Nad głową o. Rydzyka piętrzą się jednak czarne chmury. Jak ujawnił w kwietniu Maciej Wróbel z resortu kultury, pod lupą prokuratury jest umowa zawarta przez MKiDN w 2018 roku z fundacją Lux Veritatis, która dotyczyła utworzenia muzeum "Pamięć i Tożsamość". - Umowa została zawarta w naszej ocenie w sposób narażający Skarb Państwa na stratę, bo zdecydowano się wydatkować ponad 210 mln złotych na budowę muzeum wraz z wystawą stałą na działce będącej de facto własnością prywatną - mówił Maciej Wróbel w rozmowie z Interią. Wiceminister kultury dodał, że resort w sądzie złożył "wezwanie do próby ugodowej". - Mówimy ojcu Tadeuszowi Rydzykowi "sprawdzam". Albo fundacja zwróci Skarbowi Państwa 210 mln złotych, albo przekaże na rzecz Skarbu Państwa działki, które są własnością fundacji - wyjaśnia Maciej Wróbel.

Zobacz także: PZU złożyło do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Więcej w tekście pt. "PZU idzie do prokuratury. W tle fundacja o. Rydzyka i miliony złotych"

Źródła:"Fakt", Interia

Więcej o: