Zwolnienia grupowe w Raciborzu. Henkel wypłaci sowite odprawy

Pod koniec czerwca niemiecka firma Henkel ogłosiła zamknięcie zakładu w Raciborzu. Pracownicy otrzymają hojne odprawy.
praca w fabryce (zdjęcie ilustracyjne)
ultramansk / Shutterstock

Koniec fabryki firmy Henkel w Raciborzu

Zwolnieniami grupowymi zostanie objętych 154 pracowników, czyli niemal wszyscy ze 160-osobowej załogi zakładu w Raciborzu. 10 lipca przedstawiciele "Solidarności" podpisali z pracodawcą porozumienie dotyczące warunków zwolnień. Oprócz ustawowych odpraw załoga otrzyma dodatkowe świadczenia, uzależnione od stażu pracy - informują związkowcy. 

Takie odprawy dostaną pracownicy Henkel

  • Za każdy przepracowany rok pracownicy fabryki w Raciborzu otrzymają równowartość miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego;
  • Natomiast dla osób z rocznym stażem przewidziana została odprawa w wysokości trzech miesięcznych pensji;
  • Na każde dziecko wypłacone zostanie dodatkowe świadczenie równe miesięcznemu wynagrodzeniu. Osoby wychowujące dzieci z niepełnosprawnościami otrzymają wyższe świadczenie;
  • Na dodatkowe odprawy mogą liczyć m.in. kobiety w ciąży;
  • Pracownicy, którym do emerytury zostało mniej niż 4 lata, otrzymają rekompensaty. Za każdy rok brakujący do osiągnięcia wieku emerytalnego będzie to równowartość miesięcznego wynagrodzenia;
  • Osoby, które podpiszą porozumienie i będą pracowały do ostatniej chwili, otrzymają dodatkową premię; 
  • Zwalniani pracownicy otrzymają pomoc psychologiczną oraz pomoc w znalezieniu pracy. 
  • Pracodawca pokryje koszty opieki medycznej każdego pracownika w Medicover przez okres sześciu miesięcy po rozwiązaniu umowy o pracę.
Zobacz wideo Miłosz Motyka: Pracownik nie powinien bać się zwolnienia, kiedy musi pilnie zająć się dziećmi

Zwolnienia do końca listopada

Porozumienia dotyczące rozwiązania stosunku pracy pracownicy będą podpisywali w okresie od 15 lipca do 15 sierpnia. Większość z nich odejdzie z pracy 30 listopada, czyli w momencie zakończenia produkcji. - Podczas rozmów z pracodawcą zwracaliśmy uwagę na trudną sytuację na raciborskim rynku pracy. Zwolnieni pracownicy będą zmuszeni do szukania zatrudnienia poza miastem, a to się wiąże ze sporymi kosztami i utrudnieniami, zwłaszcza dla osób wychowujących dzieci - mówi Marcin Zabochnicki, przewodniczący zakładowej "Solidarności". 

Więcej na temat sytuacji w fabryce i powodach jej zamknięcia w artykule "Niemiecki gigant ogłasza zamknięcie zakładu produkcyjnego w Raciborzu. Pracę straci prawie 160 osób"

Źródła: Solidarność

Więcej o: