Putin sięga do kieszeni oligarchów. Majątek 146 Rosjan równy rezerwom złota i walut Moskwy

Władimir Putin, mający coraz większe kłopoty z wojennym budżetem Rosji, zaczął spoglądać na majątki oligarchów. Nikołaj Arefijew, wiceprzewodniczący Komisji Polityki Ekonomicznej rosyjskiej Dumy, ogłosił, że fala nacjonalizacji, która zaczęła się po inwazji na Ukrainę, powinna także objąć najbogatszych.
Władimir Putin - zdjęcie ilustracyjne
Fot. REUTERS/Mikhail Sinitsyn

Nacjonalizacja majątków oligarchów?

Rosyjscy oligarchowie w większości pozostawali dotychczas poza prowadzoną przez Kreml grabieżą prywatnych majątków, ale wezwanie Nikołaja Arefijewa może oznaczać, że wkrótce to się zmieni. Podkreśla on m.in., że Rosja ma całkiem sporo rezerw, które może wykorzystać "w trudnych czasach". - Jeśli znacjonalizujemy źródła dochodów, z których korzysta oligarchiczna elita, te pieniądze wystarczą na rozwiązanie problemów gospodarczych - stwierdził rosyjski polityk cytowany przez serwis The Moscow Times. 

146 oligarchów ma 625,5 miliarda dolarów

Według Arefijewa rosyjscy oligarchowie mieli tylko w ubiegłym roku zgromadzić 25 mld dolarów. Jak wynika z zestawienia magazynu "Forbes", w marcu tego roku w Rosji było 146 miliarderów - ich liczba wzrosła o 21 osób w ciągu roku, a ich łączny majątek zwiększył się o 48 mld dolarów. "Rzeczpospolita" podkreśla, że całkowita wartość ich majątku to 625,5 mld dolarów. To niemal tyle samo, ile wynoszą rezerwy złota i walut obcych Banku Rosji, które w momencie wyceny "Forbesa" wynosiły 632,35 mld dolarów

Zobacz wideo Rosja: możemy prowadzić wojnę z Ukrainą przez 20 lat

Nacjonalizacja prywatnych aktywów w wysokości 50 mld dolarów

Według nowego raportu moskiewskiej kancelarii prawnej Nektorov, Saveliev and Partners (NSP)  Rosja znacjonalizowała prywatne aktywa o wartości 50 miliardów dolarów od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Suma ta odpowiada mniej więcej corocznemu deficytowi budżetowemu kraju lub jednej trzeciej jego rocznych wydatków wojskowych - dodaje The Moscow Times. NSP udokumentowała 102 przypadki przejęcia aktywów od właścicieli prywatnych od czasu ataku na Ukrainę w lutym 2022 r. Jak czytamy, "obejmowały one szeroki zakres branż, ale koncentrowały się w sektorach strategicznych uznawanych za kluczowe dla podtrzymania wysiłku wojennego Rosji". 

Kreml dobrał się do holdingu wydobywającego złoto

"Rzeczpospolita" podkreśla, że jak dotąd tylko jeden rosyjski miliarder z listy Forbesa stracił cały swój majątek w wyniku rosyjskiej pseudonacjonalizacji. To Konstantin Strukow, który zajmuje 78. miejsce na liście "Forbesa" z majątkiem wycenianym na 1,9 mld dolarów. Jego holding wydobywający złoto Jużuralzołoto (YUGK) został na początku lipca zagrabiony przez rosyjskie władze. Akcji spółki w ciągu dwóch dni straciły na wartości około 35 proc. Na polecenie Banku Rosji handel nimi na moskiewskiej giełdzie został zawieszony. Firma Strukowa jest jedną z największych wydobywających złoto w Rosji - 450 tys. uncji rocznie. "Zarzuty wobec właściciela YUGK nie są znane opinii publicznej" - dodaje "Rz". 

Zobacz także: Chiny grożą Brukseli odwetem. Więcej w tekście pt. "Chiny grożą Unii Europejskiej. Pekin zapowiada podjęcie 'niezbędnych środków'".

Źródła:"Rzeczpospolita", The Moscow Times, "Forbes"

Więcej o: