Minister finansów Andrzej Domański zapowiada podatek w sektorze bankowym. Ogromne zyski

Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział, że wkrótce poznamy szczegóły dot. nowego podatku. Zapowiadano go od pewnego czasu.
Minister finansów Andrzej Domański
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Nowy podatek już wkrótce?

- Zapowiedziałem prace, które trwają w tej chwili w Ministerstwie Finansów, nad podatkiem, który poniósłby sektor bankowy - zdradził minister finansów Andrzej Domański podczas rozmowy z Polsat News. - Będziemy informować już w najbliższych dniach, tygodniach o rozwiązaniu, nad którym w tej chwili pracujemy. Wiemy, że sektor bankowy ma w tej chwili bardzo wysokie zyski. Te zyski są efektem utrzymywania przez Narodowy Bank Polski wysokich stóp procentowych, (...) w związku z czym pojawiają się tam zyski, które przy niższych stopach procentowych po prostu by nie wystąpiły  - dodawał. 

Jak będzie działać nowy podatek?

Podczas rozmowy z Polsatem minister finansów nie zdradził szczegółów dot. nowego podatku. Nieco więcej powiedział w wywiadzie z Radiem Zet w czerwcu. - W Ministerstwie Finansów pracujemy obecnie nad specjalnym podatkiem dot. odsetek od rezerwy obowiązkowej, utrzymywanej przez banki w NBP. Nie mówimy o podatku od nadmiarowych zysków, złym sektorze bankowym. Mogę zaproponować wprowadzenie podatku, z którego mogłoby trafić do budżetu ok. 1,5 mld być może 2 mld złotych w przyszłym roku - tłumaczył. Fakt, że Andrzej Domański nie powtórzył tych zapowiedzi w rozmowie z Polsatem może (chociaż nie musi) oznaczać, że jednak podatek ten będzie działał inaczej.

Zobacz wideo Skąd się biorą tak duże zyski banków w Polsce? Kiedy koniec bankowego El Dorado?

Co z nadmiarowymi zyskami banków?

Podatku nałożonego na sektor bankowy, ale od nadmiarowych zysków banków, domaga się od dawna ministerka funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "Podatek od nadmiarowych zysków powinien być wprowadzony jak najszybciej! Taki podatek zmusiłby wreszcie banki do obniżenia kosztów kredytów dla polskiego biznesu. Dochody z podatku można by przeznaczyć na obronność albo zdrowie" - apelowała w zeszłym miesiącu polityczka Polski 2050. "Banki mają wreszcie służyć polskiemu rozwojowi, a nie go dusić" - pisała w mediach społecznościowych.

Banki się bogacą

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wyliczała, "w zeszłym miesiącu, że od stycznia do maja 2025 banki zarobiły na czysto 21 mld zł". Oznacza to wzrost o ponad 20 proc. wobec analogicznego okresu w 2024. Wynik z odsetek wyniósł 46,77 mld zł (+8,8 proc. r/r), a z prowizji sięgnął 8,25 mld zł (+1,3 proc. r/r). "Źródłem zysku jest rekordowa w skali UE marża na kredytach. A wszystko to przy bardzo niskim i ciągle spadającym kredytowaniu polskich firm" - dodawała ministerka funduszy.

Przeczytaj też: Nawrocki wyłożył karty na stół. "Nawet 1400 zł miesięcznie dla rodzica". Kto skorzysta?

Źródła: Polsat News, Radio Zet, Katarzyna Pełczyńska-Nałecz [X]

Więcej o: