Rządowa oferta dla górników. 170 tys. złotych odprawy i aż 5 lat urlopu

Miliardy złotych trafią do polskiego górnictwa - i do górników. Zmiany w sektorze są konieczne, a jeśli nie zostaną wprowadzone do stycznia następnego roku może to poważnie zagrozić "bezpieczeństwu energetycznemu państwa" - tak twierdzi jeden z ministrów rządu Donalda Tuska.
Kopalnia węgla (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Ministerstwo Energii

O tym, że sektor górniczy jest nierentowny i wymaga zmian, wiadomo od dawna. O samej restrukturyzacji również wspominano od miesięcy. Od Ministerstwa Przemysłu prace nad projektem przejęło Ministerstwo Energii. Resort poinformował w czwartek, że nowelizacja została przyjęta przez Stały Komitet Rady Ministrów. Będzie to kosztowało miliardy złotych.

Miliardy złotych dla górnictwa

- Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego to ważny krok w kierunku odpowiedzialnej transformacji sektora. Z jednej strony gwarantujemy pracownikom realne wsparcie w postaci mechanizmów osłonowych, takich jak urlopy górnicze i odprawy. Z drugiej - tworzymy przejrzyste ramy prawne, które pozwolą spółkom górniczym samodzielnie i skutecznie decydować o swojej przyszłości. To rozwiązania, które zabezpieczają interesy ludzi, gospodarki i państwa, realizując postanowienia Umowy Społecznej - wyjaśnił Miłosz Motyka, Minister Energii.

Zakończenie działalności niektórych kopalń

Główną zmianą jest wprowadzenie mechanizmu finansowania ze środków publicznych samodzielnej likwidacji kopalń przez przedsiębiorstwa górnicze. W najbliższych latach wygaszenie działalności planowane jest w stosunku do 17 zakładów wydobywczych węgla kamiennego energetycznego. To m.in. KWK Borek, Staszic-Wujek (Ruch Wujek), Sośnica, Bolesław Śmiały czy Ruda (Ruch Bielszowice i Ruch Halemba). Pracownicy mogą jednak liczyć na wsparcie rządu, a wprowadzone rozwiązania mają łagodzić skutki transformacji i dać górnikom możliwość przebranżowienia się lub przygotowania do emerytury. Jak wskazują szacunki w latach 2026-2035 program może kosztować ponad 8,6 mld zł. Przy przekroczeniu limitu będą wstrzymane wypłaty odpraw.

Zobacz wideo Marek Józefiak: Każda rodzina miesięcznie dopłacał około 30 złotych, by górnictwo funkcjonowało

Pakiety osłonowe dla górników

"Nowelizacja wprowadza szeroki pakiet świadczeń osłonowych dla pracowników sektora górnictwa węgla kamiennego. Obejmuje on możliwość skorzystania z pięcioletnich urlopów górniczych oraz czteroletnich urlopów dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla lub jednorazową odprawę pieniężną dla osób posiadających co najmniej trzyletni staż pracy" - możemy przeczytać na stronie resortu energii. Świadczenia osłonowe obejmują ok. 44 tys. osób zatrudnionych w Polskiej Grupie Górniczej, Węglokoksie Kraj oraz Południowym Koncernie Węglowym. Projekt zakłada jednorazowe odprawy w wysokości do 170 tys. zł (bez podatku), a także urlopy górnicze i urlopy dla pracowników przeróbki mechanicznej.

Nowe urlopy dla pracowników kopalń

Od 10 maja 2024 roku obowiązują dwa nowe urlopy dla pracowników sektora energetycznego i górniczego. 4-letni urlop energetyczny dla osób pracujących w warunkach szczególnych w energetyce dotyczy pracowników, którym brakuje maksymalnie 4 lata do emerytury pomostowej lub innego świadczenia emerytalnego. Na podobnej zasadzie funkcjonuje urlop górniczy dotyczący pracowników kopalń. Górnicy mogą z niego skorzystać, gdy brakuje im 5 lat do emerytury, a pracownicy przeróbki, jeśli brakuje im 4 lata. Okres trwania urlopu jest traktowany jak praca w warunkach szczególnych i przysługuje wówczas 80 proc. wynagrodzenia miesięcznego, zaś po jego zakończeniu pracownik może przejść na emeryturę.

Finansowanie z budżetu państwa

Projekt przewiduje ponadto możliwość przenoszenia pracowników między kopalniami oraz pierwszeństwo zatrudnienia w innych zakładach dla osób z likwidowanych kopalń. Możliwe będzie także przekazywanie mienia przedsiębiorstw górniczych w formie darowizny. Będą mogły z tego skorzystać jednostki samorządu terytorialnego. Całość będzie finansowana z budżetu państwa, za sprawą dotacji i podwyższania kapitału spółek z wykorzystaniem skarbowych papierów wartościowych. Restrukturyzacja jest jednak niezbędna. - Jeżeli projektowana nowelizacja nie wejdzie w życie najpóźniej 1 stycznia 2026 r., poważnie zagrozi to zarówno branży, jak i bezpieczeństwu energetycznemu państwa - ostrzegł minister energii Miłosz Motyka.

Czytaj też: Początek końca w Tomisławicach. Kopalnia do zamknięcia. Redukcja zatrudnienia już w tym roku

Źródła: Bankier, Ministerstwo Energii

Więcej o: