Jak można przeczytać na stronie PAK KWB Konin, zakończone zostało zdejmowanie nakładu na pierwszym piętrze odkrywki. Jeszcze w tym roku zakończą się prace na drugim piętrze, a na trzecim (gdzie wciąż jest wydobywany węgiel) do marca/kwietnia 2026 roku. - Z kilku powodów trudno jest wskazać dokładną datę. Zależy ona od planów elektrowni, przyjętych na przyszły rok. Poza tym, kaloryczność węgla jest wyższa od tej szacowanej na podstawie wcześniejszych danych geologicznych. W rozliczeniach z elektrownią operujemy węglem wskaźnikowym, zatem przy wyższej kaloryczności więcej węgla rzeczywistego zostaje nam w złożu - wyjaśnił dyrektor ds. produkcji PAK KWB Konin, inż. Dariusz Sikiewicz.
Zakończenie prac oznacza niestety redukcję zatrudnienia. Obecnie pracuje tam około 270 osób, ale do końca roku będzie już tylko 182 zatrudnionych. Jak wspomniał dyrektor, odchodzący mogą skorzystać z programu osłonowego. W jego skład wchodzą przedemerytalne urlopu górnicze i odprawy finansowane z budżetu państwa. Odpowiednie wnioski złożyło już 86 osób. Po weryfikacji, trafią one do ZUS, a od 1 grudnia pierwsza grupa będzie miała możliwość przejść na urlopy górnicze, tak jak wskazują przepisy ustawy osłonowej.
Projekt "Droga do zatrudnienia po węglu", finansowany z unijnego Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji również przewiduje wsparcie dla górników i ich rodzin. Prywatni przedsiębiorcy współpracują w ramach projektu z lokalnymi urzędami pracy, dzięki czemu zwolnione osoby mogą łatwiej znaleźć zatrudnienie, ale też otrzymują subsydia wynagrodzeń, czy wsparcie finansowe i merytoryczne dla osób, które chcą założyć własną działalność gospodarczą. Łączna wartość programu to 257 mln zł.
Zamierzenia obejmują rozbiórkę oraz sprzedaż maszyn, a dwie największe koparki KWK 1500s i SRs 1200/3, trafiły już do obrotu przetargowego. "Tomisławice" to ostatnia czynna kopalnia należąca do PAK KWB Konin. Jej rozpoczęta w 2008 roku budowa spotkała się z krytycznymi głosami naukowców, którzy wskazywali na możliwy negatywny wpływ na środowisko. Podczas otwarcia w 2010 roku nieprzychylnie przyjęła też lokalna społeczność, ekolodzy i samorządowcy. Rok później rozpoczęto wydobycie, a pokłady węgla szacowane były na 41 mln ton. W przyszłości w miejscu kopalni planowany jest zbiornik wodny o powierzchni ponad 200 ha. Zamknięcie "Tomisławic" to część szerszej strategii. ZE PAK zamierza bowiem zupełnie odejść od produkcji energii z węgla brunatnego do 2030 roku.
Czytaj też:Polska wchodzi w surowce krytyczne. Jest lista. Na co liczy rząd?
Źródła: PAP, KWB Konin