Finlandia na pomysł, jak bronić się przed Rosją. 200 km i "może być częścią ściany dronów"

W Finlandii powstaje metalowa bariera przy granicy z Rosją. Jeden z generałów uważa, że na ogrodzeniu można zainstalować urządzenia m.in. do wykrywania dronów.
Dron, który spadł w Polsce - zdjęcie ilustracyjne
Fot. REUTERS/Dariusz Stefaniuk

Ściana dronów w Finlandii

Na wschodniej granicy Finlandii powstaje bariera, która może posłużyć również do budowy tzw. muru przeciwdronowego - powiedział gen. Jari Tolppanen z kwatery głównej straży granicznej Finlandii. - Zapora może być częścią "ściany dronów". Nadaje się do instalacji wszelkich czujników - mówił w rozmowie z radiem Yle. Chodzi o możliwość wykrywania, a w razie potrzeby również niszczenia wrogich dronów. Generał wyjaśnił, że bariera na granicy z Rosją jest prawie w połowie gotowa. Zainstalowano na niej systemy monitoringu i łączności. Jej budowa ma dobiec końca w przyszłym roku.

Finlandia stawia barierę na granicy z Rosją

Metalowa bariery na wschodniej granicy Finlandii ma 3,5 metra wysokości, a na jej szczycie mocuje się drut kolczasty. Rząd zdecydował o budowie ogrodzenia na długości ok. 200 kilometrów. Natomiast fińsko-rosyjska granica liczy ponad 1300 km. Bariera powstaje m.in. w pobliżu dotychczasowych posterunków granicznych oraz najbardziej popularnych szlaków komunikacyjnych.

Zobacz wideo 19 rosyjskich dronów nad Polską. Tusk: Operacja trwała całą noc

Ursula von der Leyen: UE zainwestuje w nadzór satelitarny i drony

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen mówiła 10 września na dorocznym przemówieniu przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu, że Rosja dokonała "bezmyślnego i bezprecedensowego naruszenia przestrzeni powietrznej Polski i Europy". Podkreśliła, że Unia Europejska zainwestuje w nadzór satelitarny i drony. Szefowa KE zaproponowała też obserwację wschodniej flanki, w tym finansowanie tzw. ściany dronów.

Czytaj więcej na temat wypowiedzi szefowej KE: "Von der Leyen mówiła o rosyjskich dronach nad Polską. Tak zareagowali członkowie PE".

Źródło:Yle

Więcej o: