Kary za niewykorzystany urlop. Zostały ostatnie dni. Pracodawca może to zrobić bez pytania

Do końca września należy wykorzystać zaległy urlop. Jeśli tego nie zrobimy, pracodawca może nas samemu wysłać na wypoczynek. Grożą mu bowiem za to kary.
Kiedy wziąć urlop w 2026 roku?
pexels.com/Timur Weber

Kary za niewykorzystany urlop

Do 30 września powinien zostać wykorzystany zaległy urlop z zeszłego roku. Przekroczenie tego terminu wiąże się z przykrymi konsekwencjami, ale tylko dla pracodawcy, który naraża się na karę. Za nieudzielenie pracownikowi ustawowego urlopu można dostać karę od 1 do 30 tysięcy złotych. Dlatego też pracodawca ma prawo wysłać pracownika na przymusowy urlop z urzędu, jeśli pracownik sam wcześniej nie złożył wniosku. Pracownikowi nic innego w takim przypadku nie grozi, zaległy urlop przepada, ale dopiero po trzech latach. 

Co znaczy "do 30 września"?

W Kodeksie pracy jest wprost napisane, że zaległego urlopu należy pracownikowi udzielić najpóźniej do 30 września. Oznacza to, że najpóźniej tego dnia należy rozpocząć zaległy urlop. Nie musimy więc odbywać go do 30 września w całości, wystarczy, że na tę datę przypadnie pierwszy dzień urlopu. 

Zobacz wideo Lepszy urlop macierzyński niż żłobek za rogiem

Ponad połowa Polaków z zaległym urlopem

Badania firmy No Fluff Jobs wynika, że aż 66 proc. z nas miała w zeszły roku zaległy urlop. Najczęściej (22 proc.) było to 4-6 dni. Co ciekawe, głównie młodzi ludzie mieli niewykorzystane urlopy. W grupie wiekowej 18-24 lat aż 74 proc. osób miało zaległe dni wolne, a w grupie 25-34 lat 70 proc. To o tyle ciekawe, że młodzi pracownicy ze stażem poniżej 10 lat mają prawo do tylko 20 dni płatnego urlopu, a nie pełne 26 dni. Do stażu pracy wlicza się też szkołę średnią oraz studia, dzięki czemu niekoniecznie trzeba przepracować dekadę, by otrzymać pełny wymiar urlopu. 

Czytaj też: Ten urlop może trwać aż 15 tygodni i jest płatny w 100 proc. Kodeks pracy przewiduje nową możliwość

Źródła: Kodeks pracy, No Fluff Jobs PIP, Gazeta.pl

Więcej o: