RPP w rozkroku. Dwa scenariusze. Stopy procentowe spadną? "Tego nie było od dawna"

Stopy procentowe wielką niewiadomą. Ekonomiści są podzieleni. Będzie czwarta obniżka z rzędu? Kilka rzeczy na to wskazuje.
Stopy procentowe spadną?
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl // Rankomat.pl

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zakończy w środę (8 października) swoje dwudniowe posiedzenie, na którym zdecyduje o wysokości stóp procentowych. Dawno wokół tej decyzji nie było tyle emocji, co w październiku. "Wynik jest dla ekonomistów dużą zagwozdką. Takiego braku konsensusu nie widzieliśmy bowiem od dłuższego czasu. Potencjał do zaskoczeń jest duży, a cykl obniżek zbliża się naszym zdaniem do półmetka" - uważają analitycy Pekao. Warianty, które rozważają ekonomiści, są dwa. Albo obniżka o 0,25 punktu procentowego, albo brak jakiejkolwiek obniżki. Za każdym z tych wariantów są argumenty. 

Co dalej ze stopami procentowymi?

Ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak w rozmowie z PAP wskazywał, że retoryką RPP sugeruje, że obniżka będzie miała miejsce dopiero w listopadzie. - RPP mocno podkreśla, że mamy do czynienia z dostosowaniem się polityki pieniężnej, a nie z cyklem obniżek. Ale obniżki były i w lipcu, i - bo w sierpniu nie było posiedzenia - we wrześniu. Gdyby do obniżki doszło jeszcze w październiku, to można byłoby mówić jednak o cyklu obniżek. Skoro RPP podkreśla, że mamy do czynienia z dostosowaniem, to bardziej prawdopodobna jest pauza - mówił. Zwłaszcza że RPP zwyczajowo nie rusza stóp w grudniu, więc tak naprawdę w grze są październik i listopad, bo obniżka wydaje się niemal pewna.

A to dlatego, że sprzyjają jej dane. - Inflacja okazała się jednak niższa, niż wynikało z przewidywań, było bowiem 2,9 proc. we wrześniu, tymczasem oczekiwania rynkowe mówiły nawet o poziomie 3,1 proc. Poza tym jest decyzja w sprawie mrożenia cen energii w IV kwartale - wylicza Adam Antoniak. Co ciekawe, jeden z członków RPP prof. Przemysław Litwiniuk zdradził, że te dane mogą mieć duże znaczenie. Jeszcze we wrześniu w rozmowie z TOK FM przygotowywał kredytobiorców, że październik będzie miesiącem przerwy, ale w wywiadzie dla Business Insider z października znacznie bardziej optymistycznie patrzył na obniżkę już w tym miesiącu. 

Zobacz wideo

Dane sprzyjają obniżkom. RPP ma to w pamięci

- Możemy dziś bezpiecznie stwierdzić, iż inflacja jest problemem, który został opanowany. Co więcej, ryzyka związane z kształtowaniem się inflacji w przyszłości wyraźnie się obniżają, na co wskazuje m.in. spadająca dynamika wzrostu wynagrodzeń - mówił. - Obecne dane otwierają przestrzeń do dalszego, choć niewielkiego, obniżenia stóp procentowych jeszcze w tym roku. Jeśli nie nastąpi to w październiku, bardzo możliwe, że decyzja zapadnie w listopadzie. Osobiście nie widzę powodu, by zwlekać z tym ruchem - dodawał. Jednocześnie zastrzegł jednak, że "powoli zbliżamy się do poziomu stóp procentowych, który można uznać za wystarczający z punktu widzenia gospodarki". 

Stopy procentowe spadają. Coraz więcej chętnych na kredyt

Podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego wynosi 4,75 procent. Ostatni raz obniżono ją o 0,25 pkt proc. we wrześniu. Gdyby zrobiono tak i w październiku, to raty kredytów zauważalnie by spadły. Ekonomista Rankomat.pl Jarosław Sadowski wyliczył, że taka obniżka oznaczałaby np. spadek raty z 655 zł do 639 zł przy kredycie na 100 tys. zł, spadek z 3 276 zł do 3193 zł przy kredycie na 500 tys. zł oraz spadek raty z 6 553 zł do 6 387 zł przy kredycie na 1 mln zł. Jeszcze przed obniżkami w maju, lipcu i wrześniu (w sierpniu nie ma posiedzeń RPP) raty przy tych kredytach wynosiły kolejno: 730 zł, 3 651 zł oraz 7 303 zł. Różnica jest więc zauważalna. 

To wpływa na zainteresowanie kredytami w Polsce. - Spadające stopy procentowe sprawiają, że kredyt hipoteczny jest w zasięgu coraz większej liczby osób. Według danych BIK w lipcu, czyli miesiącu, w którym ogłoszono decyzję RPP o obniżeniu stóp do poziomu 5 proc. - liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy wzrosła względem czerwca o ponad 9 proc. - zauważa Tomasz Bujański z Działu Wsparcia Kredytów Hipotecznych ANG Odpowiedzialne Finanse. - W placówkach ANG Odpowiedzialne Finanse również odnotowaliśmy wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi. W porównaniu z majem, gdy po raz pierwszy w tym roku obniżono stopy procentowe, w lipcu wartość uruchomionych kredytów hipotecznych była wyższa o niemal 28 proc. Spodziewamy się, że coraz więcej osób będzie pytało o możliwości sfinansowania zmiany nieruchomości lub kupna nowej - dodaje. 

Przeczytaj też: "Wielka przemiana Polski. Dogoniliśmy Zachód, ale jedno wciąż zawodzi".

Źródła: IAR, Rankomat.pl, TOK FM, Business Insider, Peako, Forsal.pl, ANG Odpowiedzialne Finanse

Więcej o: