Wypalone Zetki. Prawie co druga ma ten problem, a pracodawcy tego nie widzą

Wśród pracowników z pokolenia Z dzieje się coś bardzo niepokojącego. Pracodawcy będą musieli zmienić politykę firm, by odpowiedzieć na ich problemy. Zetek będzie bowiem coraz więcej, a na regułach, które mogą narzucić, skorzysta każdy.
Praca (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

46 proc. pracowników z pokolenia Z doświadczyło już wypalenia zawodowego - tak wynika z raportu Hays Poland i Fundacji OFF school "Gen Boost 2025. Młodzi redefiniują pracę". To liczby dosyć niepokojące, zwłaszcza, że mówimy o grupie osób, w której najstarsi mają około 30 lat, czyli ich doświadczenie zawodowe jest stosunkowo krótkie. Zetki mają się zmagać z: brakiem chęci i energii do pracy, poczuciem monotonii i bezsensu, ciągłym stresem, a także problemami ze zdrowiem psychicznym i fizycznym. Autorzy raportu mają teorię, skąd bierze się takie poczucie u najmłodszych osób na rynku pracy. 

Młodzi pracownicy wpadli w pułapkę

- Młodym osobom wpaja się, że powinny cały czas działać i odnosić sukcesy, ale jednocześnie być pełne energii, zmotywowane oraz w pełni usatysfakcjonowane. Szczególnie media społecznościowe przekazują im wizję dopaminowego stylu życia, które w rzeczywistości jest pułapką - tłumaczy Agnieszka Czarnecka, Head of HR Consultancy na Europę Środkowo-Wschodnią w Hays. - Dlatego jeżeli w pracy otrzymają nie do końca rozwijające czy ambitne zadanie, co jest stosunkowo powszechne na początku drogi zawodowej - miewają poczucie bezsensu, które jest w stanie obniżyć ich ogólne zadowolenie z pracy - dodaje. 

Z badania wynika jeszcze coś ciekawego. Otóż oprócz wspomnianych 46 proc., które doświadczyło wypalenia, 30 proc. pytanych nie miało takich doświadczeń. Pozostaje jednak 24 proc. badanych, którzy na pytanie o wypalenie zawodowe odpowiedzieli "trudno powiedzieć". Autorzy raportu uważają, że "trudność w odnalezieniu się w pracy, przy jednoczesnej próbie porównania swojej sytuacji do idealnego życia z internetu, może również wyjaśniać, dlaczego prawie 1/4 pracowników z pokolenia Z nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie". Bez porównywania się z innymi, młodym trudniej określić swoje potrzeby, cele, a także realne możliwości.

Zobacz wideo

Pracodawcy nie wspierają młodych pracowników?

Jeszcze bardziej alarmujące jest podejście pracodawców do Zetek. Tylko 32 proc. pracodawców zauważa problem wypalenia zawodowego wśród pracowników z pokolenia Z.- Brak zrozumienia pomiędzy pokoleniem Z a ich pracodawcami, szczególnie w kontekście dobrostanu psychicznego, może mieć bardzo negatywne konsekwencje. Różnica w percepcji problemu wypalenia zawodowego wśród Zetek to nie tylko drobne niedopatrzenie, lecz świadectwo niewidzialnego kryzysu, który młodzi pracownicy przeżywają samotnie - zauważa Grzegorz Święch, współzałożyciel Fundacji OFF school. - Priorytet generacji Z, jakim jest zdrowie i dobre samopoczucie, jest tym samym niedostrzegany lub bagatelizowany. To wymaga zmian dotychczasowych zachowań, nawyków i kultury zarządzania - tylko wówczas możliwe będzie zbudowanie efektywnego mostu pokoleniowego - dodaje. 

Dobrym przykładem międzypokoleniowego niezrozumienia jest podejście do zwolnień lekarskich. Aż 41 proc. ankietowanych firm uważa, że pracownicy z pokolenia Z częściej od swoich starszych współpracowników korzystają ze zwolnień lekarskich związanych z pogorszeniem zdrowia psychicznego. Nie do końca znajduje to odzwierciedlenie w tym, co rzeczywiście Zetki robią. Zdecydowana większość, bo 79 proc. przyznaje, że nigdy nie korzystała ze zwolnienia lekarskiego w związku z wypaleniem zawodowym lub gorszym samopoczuciem. Takie doświadczenie ma jednak 21 proc., co nie stanowi wcale małej grupy. 

Zetek będzie coraz więcej 

Niemniej rynek pracy zmienia się i to pracodawcy powinni tostować się do Pokolenia Z. Według prognoz do 2030 roku Zetki będą stanowić ponad 30 proc. globalnej siły roboczej. Już teraz osoby urodzone w i po 1995 roku. Obecnie to aż 27 proc. populacji świata. W Polsce jest ich około 20 proc. i ta nowa generacja zaczyna wchodzić na rynek pracy. 

Najmłodsi pracownicy oczekują wsparcia w dbaniu o dobre samopoczucie, zdrowie i work-life balance. "Czasem wystarczy naprawdę niewiele -  rozmowa, dodatkowy dzień wolny na reset psychiczny czy cykl webinarów ze specjalistą mogą zdziałać wiele dobrego w zapobieganiu wypaleniu Zetek i pracowników z innych pokoleń" - uważają autorzy raportu. Tymczasem 38 proc. ankietowanych firm nie oferuje żadnego wsparcia psychologicznego. "W obliczu wymagającego rynku pracy, pracodawcy powinni położyć nacisk na wspieranie zdrowia psychicznego zatrudnionych, niezależnie od ich wieku. Wypalenie zawodowe, ale też inne wyzwania związane z dobrostanem, to powszechny, społeczny problem, z którym można i warto walczyć. Na ten moment pole do poprawy jest bardzo duże" - czytamy w raporcie.

Przeczytaj też: Nawet 120 zł za kg. Ceny kawy szaleją. Kurczą się zapasy Arabiki. "Najwyższy poziom od 50 lat".

Źródła: Raport "Gen Boost 2025. Młodzi redefiniują pracę", Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie

Więcej o: