Szef resortu spraw zagranicznych Johann Wadephul planował odbyć podróż w niedzielę 26 października. W piątek jednak zdecydowano o odwołaniu wizyty. Miała być to jego pierwsza podróż do Chin, jednak Pekin potwierdził zaledwie jedno ze spotkań, na które nalegał polityk. "Odkładamy podróż na późniejszy czas" - stwierdził rzecznik ministerstwa na konferencji prasowej. Dodał też, że jest to godne ubolewania. Portal Politico stwierdza, że to "dyplomatyczna bomba".
Potwierdzono jedynie spotkanie z chińskim odpowiednikiem Wadephula, Wang Yi. W ostatnim czasie relacje między krajami znacznie się pogorszyły. Zaniepokojenie Niemiec budzi fakt wprowadzania ograniczeń na eksport metali ziem rzadkich. Szef niemieckiego MSZ zamierzał wezwać Pekin do złagodzenia ograniczeń eksportowych również w przypadku półprzewodników. Podkreślił, że sprawiedliwy handel to kamień węgielny udanych stosunków. Ma to szczególne znaczenie, ponieważ obecnie to Chiny znów są największym partnerem handlowym Niemiec.
Wadephul jest członkiem gabinetu kanclerza Fredricha Merza od maja 2025 roku. Podobnie jak poprzedniczka (która nazwała Xi Jinpinga dyktatorem) wypowiadał się krytycznie o Chinach. Zwłaszcza w kontekście wsparcia dla Rosji w wojnie w Ukrainie. - Rosyjska wojna jest możliwa dzięki kluczowemu wsparciu Chin - powiedział w sierpniu, podczas przemówienia w Sasakawa Peace Foundation w Tokio. Wspomniał również, że chociaż Pekin głosi zasady nieingerencji i integralności terytorialnej, to w rzeczywistości je podważa. Jako problematyczne Berlin postrzega też zachowanie dalekowschodniego mocarstwa wobec Tajwanu i coraz bardziej agresywne działania w rejonie Indo-Pacyfiku.
Tego samego dnia ministerka gospodarki Katherina Reiche powiadomiła o złożeniu dyplomatycznego protestu przeciwko Chinom za blokowanie dostaw półprzewodników. - Zostaliśmy mocno dotknięci niedoborem chipów, ponieważ niemiecka gospodarka jest od nich uzależniona - wyjaśniła w trakcie wizyty w Kijowie. Lepiej z odbudową relacji z Pekinem radzi sobie Bruksela. W piątek Komisja Europejska potwierdziła, że w tym tygodniu odbędą się osobiste i wirtualne spotkania na wysokim szczeblu. 21 października doszło już do rozmów między komisarzem ds. Handlu Marošem Šefčovičem a jego chińskim odpowiednikiem Wang Wentao.
Czytaj też: Tajemniczy komunikat i wielkie czystki. Chiny szykują plan na 5 lat. "Neutralizacja UE"
Źródła: Politico, Yahoo