Chodzi o reklamę, którą zamieścił w mediach społecznościowych Doug Ford, premier kanadyjskiego Ontario i lider tamtejszej Partii Konserwatywnej. W spocie były amerykański przywódca Ronald Reagan wypowiada się negatywnie na temat ceł. W odpowiedzi amerykański przywódca zerwał negocjacje handlowe z Kanadą. Określił również reklamę jako "fałszywą" i "rażącą".
Szef kanadyjskiego rządu Mark Carney od początku roku próbował zawrzeć porozumienie, które złagodziłoby amerykańskie cła. W 23 października oświadczył, że jeśli rozmowy z Waszyngtonem, dotyczące umów handlowych zakończa się fiaskiem, Kanada nie zgodzi się na nieuczciwy dostęp Stanów Zjednoczonych do swojego rynku i zwiększy kanadyjski eksport do innych państw.
Jak podają zachodnie media, Donald Trump sprawę spotu komentował na pokładzie prezydenckiego samolotu. - Mam bardzo dobre relacje (z premierem Kanady - red.). Bardzo go lubię, ale to, co zrobili, było niewłaściwe - powiedział. Dodał, że Carney przeprosił go za spot. - To był fałszywy spot. Było dokładnie odwrotnie - Ronald Reagan kochał cła - stwierdził amerykański prezydent cytowany przez "Independent".
Mark Carney podczas wizyty w Korei Południowej potwierdził, że przeprosił Trumpa. - Przeprosiłem prezydenta. Był urażony - przekazał. Dodał, że Kanada jest gotowa wznowić rozmowy w sprawie ceł, gdy tylko administracja Trumpa również wyrazi taką wolę.
Przeczytaj też artykuł "Trump nie wytrzymał. Zrywa rozmowy z Kanadą. Wkurzył się na jedno nagranie"
Źródła: "Independent", IAR, Gazeta.pl