Ogromna fala zwolnień w Niemczech. Katastrofa w motoryzacji

Niemiecki przemysł odnotował potężną utratę miejsc pracy. Szczególnie mocno ucierpiała branża motoryzacyjna, która zbliżyła się do rekordu sprzed 14 lat.
Produkcja samochodów (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Niemcy. Wielkie zwolnienia w branży motoryzacyjnej

Pod koniec trzeciego kwartału 2025 r. sektor motoryzacyjny zatrudniał łącznie 721,4 tys. pracowników. To o ponad 48,7 tys. osób mniej niż rok wcześniej. Oznacza to spadek zatrudnienia o 6,3 proc. rok do roku - powiadomił niemiecki urząd statystyczny Destatis. "Liczba osób zatrudnionych w branży motoryzacyjnej osiągnęła rekordowo niski poziom" - czytamy w komunikacie. Niewiele mniej zatrudnionych (718 tys. osób) było pod koniec drugiego kwartału 2011 r. Mimo potężnych spadków przemysł motoryzacyjny pozostaje drugim co do wielkości sektorem przemysłowym w Niemczech pod względem zatrudnienia. Pierwsze miejsce zajmuje inżynieria mechaniczna (ok. 934,2 tys. pracowników). W całym sektorze produkcyjnym pracuje obecnie ok. 5,43 mln osób, co oznacza spadek o 120,3 tys. rok do roku (-2,2 proc.).

Wzrost zatrudnienia tylko w jednym sektorze

Według niemieckiego urzędu statystycznego dostawcy w branży motoryzacyjnej są znacznie bardziej dotknięci redukcją zatrudnienia niż sami producenci samochodów. Pod koniec trzeciego kwartału 2025 r. firmy produkujące samochody i silniki zatrudniały 446,8 tys. osób (-3,8 proc. rok do roku). Natomiast w sektorze dostawców nadwozi, zabudowy i przyczep samochodowych pracuje 39,2 tys. osób (-4 proc.). Jeszcze mocniejszy spadek (-11,1 proc.) odnotowano w sektorze dostawców części i akcesoriów samochodowych. Obecnie pracuje tam niemal 235,4 tys. osób.

Zobacz wideo Pokolenie nierobów. Co to będzie z pracą [CTB odc. 59]

Redukcja zatrudnienia wystąpiła też w innych dużych sektorach przemysłowych. W produkcji i przetwórstwie metali liczba pracowników spadła w ciągu roku do 215,4 tys. osób (-5,4 proc.). W produkcji urządzeń do przetwarzania danych, wyrobów elektronicznych i optycznych nastąpił spadek do 310,3 tys. pracowników (-3 proc.). Z kolei w przemyśle tworzyw sztucznych pracuje 213,4 tys. osób (-2,6 proc.), a przy produkcji wyrobów metalowych jest to 491,5 tys. osób (-2,5 proc.). Natomiast wzrost odnotowano tylko w przemyśle spożywczym. Liczba pracowników wzrosła tam do 510,5 tys. (+1,8 proc.).

Czytaj również: "Groźba wielkich zwolnień u węglowego giganta. Część pracowników pozbawiono ochrony".

Więcej o: